Górnictwo: Chińscy decydenci postanowili wykorzystać najnowsze technologie informatyczne

1540382364 chiny shandong mine accident xinhua

fot: ARC/Xinhua

Po katastrofie górniczej w kopalni węgla (na zdjęciu akcja ratunkowa) władze prowincji Szandong zakazały zamknięcie 41 szczególnie groźnych zakładów wydobywczych

fot: ARC/Xinhua

Od wielu lat ilość katastrof górniczych, śmiertelnych wypadków i innych tego rodzaju wydarzeń w chińskim górnictwie, jest najwyższa w skali globalnej. Przede wszystkim dotyczy to, górnictwa węgla kamiennego, które od początku transformacji gospodarczej tego kraju, zapewnia jego bezpieczeństwo energetyczne.

Podejmowane próby zwiększonej jego kontroli, koncentracji wydobycia, szkolenia załóg nie dawały zadowalających efektów pod względem bezpieczeństwa pracy w górnictwie podziemnym. Aby zapobiec dalszym krytycznym wydarzeniom w tym sektorze gospodarki, chińscy decydenci postanowili wykorzystać technologie informatyczne, które należą do najbardziej rozwiniętych na naszym globie.

Konieczność efektywnego skoordynowania działalności górniczej w czasie rzeczywistym okazała się niemożliwa przy zastosowaniu tradycyjnych metod łączności i zarządzania. Problemem jest skala tego sektora gospodarki, w której działa obecnie 4300 kopalń węgla i 37 000 innych zakładów górniczych.

W przeciwieństwie do dużych producentów węgla – takich jak USA, Indie, Australia czy Indonezja – gdzie ponad 60 proc. wydobycia pochodzi z kopalń odkrywkowych, w Chinach wydobywa się w ten sposób tylko około 11 proc. węgla, ze względu na niedostatek tego rodzaju zasobów. Zamiast tego większość aktywnych operacji wydobywczych zlokalizowana jest pod ziemią, mimo że wiąże się to z zagrożeniami dla bezpieczeństwa; takich jak wypływy gazu, zagrożenia wodne, pożary, tąpania i pył węglowy.

Podjęte przez Chiny starania o automatyzację górnictwa węglowego oraz stworzenie inteligentnych kopalń redukujących do minimum liczbę zatrudnionych pod ziemia górników, szeroko omawia brytyjski portal górniczy Mining Review (Featured Article: Making Mines Intelligent – 16 maja 2023).

Osiem ministerstw i komisji rządowych w marcu 2020 r., wydało „Wytyczne w sprawie przyspieszenia rozwoju Inteligentnych Kopalń Węgla”. Zgodnie z dokumentem smart mining ma być podstawową technologią dla przyszłego, wysokiej jakości rozwoju przemysłu węglowego. Technologie informacyjne nowej generacji majaą sprawić, że kopalnie staną się inteligentniejsze, ale także zwiększą bezpieczeństwo operacji oraz zwiększą jakość, produktywność i wydajność.

Efekty tych działań są już widoczne. Od 2020 roku liczba inteligentnych ścian górniczych w Chinach wzrosła z 494 do 1019, liczba inteligentnych kopalń z 242 do 572, a moce produkcyjne z 850 mln ton do 1,94 mld ton. Procesem tym objęte jest ok. 50 proc. wydobycia węgla. Liczba pracowników podziemnych znacznie spadła, co doprowadziło do poprawy wydajności pracy i poziomu bezpieczeństwa.

Na przykład jedna kopalnia zgłosiła, że w przeszłości ze względu na nieefektywność potrzeba było co najmniej 13 osób na zmianę. Teraz potrzebnych jest tylko pięć osób, a operacja ta spowodowała wzrost wydobycia o 50 proc. więcej węgla na zmianę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.