Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.00 PLN (-2.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.20 PLN (+0.79%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.61 PLN (+1.05%)

Enea S.A.

24.82 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.75 PLN (-2.96%)

Złoto

4 749.70 USD (+1.00%)

Srebro

75.01 USD (-0.69%)

Ropa naftowa

100.04 USD (-3.44%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.00 PLN (-2.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

281.20 PLN (+0.79%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.61 PLN (+1.05%)

Enea S.A.

24.82 PLN (+0.81%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.75 PLN (-2.96%)

Złoto

4 749.70 USD (+1.00%)

Srebro

75.01 USD (-0.69%)

Ropa naftowa

100.04 USD (-3.44%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Instrat: Sytuacja PGG obiektywnie zła. Wniosek? ''Branża musi się odchudzić o kilka kopalń''

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W 2024 roku PGG wydobyła 17,4 mln ton węgla

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Fundacja Instrat zaprezentowała najnowsze dane o stanie górnictwa w Polsce. Wynika z nich, że wydobycie węgla kamiennego energetycznego w Polsce spadło o 23 proc. w ciągu ostatnich 3 lat. - Ze spółek górniczych najgorzej radzi sobie Polska Grupa Górnicza - podkreślają przedstawiciele Instratu.

Jak informują przedstawiciele Fundacji Instrat, wydobycie węgla kamiennego w 2024 r. w Polsce spadło do 40,2 mln ton (o 5,5% względem roku 2023). Ich zdaniem najnowsze dane jasno pokazują, że sytuacja Polskiej Grupy Górniczej, czyli największej spółki górniczej w kraju, jest "obiektywnie zła"

- Zgodnie ze sprawozdaniem, w 2024 r. największa spółka górnicza w Europie wydobyła 17,3 mln ton, czyli aż o 4 mln ton węgla kamiennego mniej niż w poprzednim roku (spadek o 18 proc.). Spółka kontroluje ogromną część rynku węgla w Polsce (45 proc. krajowego wydobycia węgla energetycznego), ma najwięcej kopalni (7), zatrudnia ok. 36 tys. i otrzymuje największe dotacje z budżetu państwa - podkreślają przedstawiciele Fundacji Instrat

Michał Hetmański, prezes i współzałożyciel Fundacji Instrat ocenia: - Górnictwo węgla kamiennego energetycznego, w tym PGG, musi się odchudzić o kilka kopalń, aby w tych, które pozostaną aktywne, wydobywać węgiel po niższej cenie jednostkowej i zgodnie z popytem. Dlatego konieczne są działania restrukturyzacyjne i aktualizacja starego harmonogramu zamykania kopalni, który nie przewiduje poważnych zmian aż do późnych lat 30.

O komentarz dotyczący danych zaprezentowanych przez Fundację Instrat poprosiliśmy PGG. - Nie ma nic odkrywczego w stwierdzeniu, że w sytuacji spadającego zapotrzebowania na węgiel, największe spadki powinien notować podmiot posiadający największe udziały w rynku. Ponadto, Polska Grupa Górnicza, która - w przeciwieństwie do pozostałych krajowych producentów węgla - posiada w swoim portfolio bardzo szeroki wachlarz produktów (miały wykorzystywane w energetyce, miały spełniające wymagania odbiorców z sektora ciepłownictwa i przemysłu, węgle opałowe, węgiel koksowy), w każdym segmencie rynku doświadcza obserwowanego spadku zapotrzebowania na węgiel. W efekcie, notowane przez krajowych producentów węgla spadki sprzedaży nie są bezpośrednio porównywalne ze sobą, gdyż należy rozpatrywać je w kontekście charakterystyki produktów oraz obsługiwanych segmentów rynku - podkreślają przedstawiciele PGG

I dodają: Największe spadki sprzedaży węgla dotyczą segmentu Energetyki Zawodowej, gdzie PGG odczuwa skutki zmniejszonego zapotrzebowanie na miały energetyczne, nadwyżki podaży tych sortymentów na rynku (powstałej w wyniku zwiększonego importu węgla w latach 2022-2023) oraz braku wieloletnich powiązań właścicielskich z wytwórcami energii elektrycznej. Ponadto, restrukturyzacja przemysłu oraz odchodzenie od węgla w ciepłownictwie (budowa nowych kotłów na gaz ziemny, biopaliwa lub OZE) musi przekładać się na spadek sprzedaży miałów energetycznych w tym segmencie rynku.

Przedstawiciele PGG podkreślają, że spółka odczuwa także znaczący spadek zapotrzebowania na węgiel opałowy w kraju (wymiany kotłów węglowych stosowanych w gospodarstwach domowych na inne źródła grzewcze, np. pompy ciepła, kotły na pellet), jak również skutki znaczącego importu węgla w ubiegłych latach, które przełożyły się na około 50% spadek sprzedaży węgla opałowego na przestrzeni ostatnich czterech lat.

Bogdanka liderem wydobycia wśród kopalń

Z najnowszych danych Fundacji Instrat wynika, że JSW plasuje się na drugim miejscu pod względem wydobycia (31 proc. krajowej produkcji węgla kamiennego według PIG). Wydobywa jednak w większości węgiel do produkcji koksu (81 proc. całego wolumenu), więc nie konkuruje dokładnie na tym samym polu, co większość kopalni.

- Nie oznacza to jednak, że jest jej łatwo, wręcz przeciwnie - sytuacja JSW jest trudna i spółka jest w tarapatach finansowych. Ogólna produkcja w 2024 r. wyniosła 12,3 mln ton (dane ze sprawozdań), co stanowi spadek o 9 proc. rok do roku - oceniają przedstawiciele Fundacji.

Instrat wskazuje też, że LW Bogdanka - jako pojedyncza kopalnia - jest liderem krajowego wydobycia, zarówno pod względem wolumenu, jak i efektywności produkcji.

- Dane o wydobyciu są jednak bardzo rozbieżne w dwóch oficjalnych źródłach z nie do końca jasnych przyczyn: w raportach własnych spółki wydobycie netto w 2024 r. wyniosło 7,9 mln ton, zaś w danych PIG 6 mln ton. Kopalnia dostarcza paliwo prawie wyłącznie dla Enei, głównego udziałowca kopalni, który jest też właścicielem dużych elektrowni węglowych w Kozienicach i Połańcu - podkreślają przedstawiciele Fundacji.

Fundacja Instrat postuluje, że w związku ze "spadkiem zapotrzebowania na węgiel kamienny" potrzebna jest rewizja dat zamykania kopalń zapisanych w umowie społecznej. Aktualnie w Polsce używa się w całej gospodarce ok. 40 mln ton węgla energetycznego - według prognoz Instratu w 2030 r. może to już być tylko 15 mln ton. 

- Śląskie spółki górnicze mają podobne koszty działalności jak wcześniej, ale spada ich efektywność - produkują mniej węgla, bo nie ma na niego popytu. To sprawia, że dotacje rosną z roku na rok. Bez restrukturyzacji upadną nie tylko śląskie kopalnie, ale nawet lubelska Bogdanka, która jest dwukrotnie bardziej efektywna niż konkurencja. Rynek będzie się kurczył jeszcze bardziej - za ok. 5 lat zapotrzebowanie na surowiec może być nawet o dwie trzecie niższe. Jeśli tempo zamykania podyktuje rynek, a nie dotacje z budżetu, to w 2030 roku w Polsce pozostaną trzy-cztery kopalnie węgla kamiennego. Czy politycy podejmą się w końcu tego wyzwania? - podkreśla Michał Hetmański.

Miliardy przeznaczane na górnictwo mogłyby trafiać na rozwój regionów węglowych

Przedstawiciele Fundacji Instrat podkreślają, że w budżecie państwa na 2026 r. przewidziano ok. 5 mld zł wsparcia dla sektora górniczego, ale ministerstwa energii i aktywów wnioskują o co najmniej 2,5 mld zł więcej i powołują się na zapotrzebowanie spółek sięgające nawet ponad 10 mld zł.

- W 2025 r. wydajemy już ok. 9 mld zł. Przy okazji prac nad Krajowym Planem w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) dowiedzieliśmy się, że nowy rząd wnioskuje do Komisji Europejskiej o pomoc publiczną w kwocie aż 42 mld zł. To niedoszacowana wartość - tyle możemy wydać nawet w ciągu 3 lat - zauważa Fundacja Instrat

Iwona Bojadżijewa, kierowniczka Zespołu Wsparcia Sprawiedliwej Transformacji w Fundacji Instrat ocenia, że ocenia, że miliardy przeznaczane na górnictwo mogłyby trafiać na rozwój regionów, które dziś zależą od węgla i ich mieszkańców. - Do każdej tony wydobytego węgla dopłacamy dziś nawet 500 zł w ramach nielegalnej, niezatwierdzonej przez Komisję Europejską pomocy publicznej, a w czerwcu br. koszt wydobycia polskiego węgla przekroczył niemal dwukrotnie ceny węgla w portach ARA. Górnicy i ich rodziny potrzebują realnego planu na przyszłość, a nie dopłat do produkcji - podkreśla Iwona Bojadżijewa

W ocenie Instratu środki powinny trafiać przede wszystkim na: wsparcie przebranżowienia górników, tworzenie nowych miejsc pracy w branżach nisko- i zeroemisyjnych oraz rozwiązania osłonowe, które naszkicowano w nieuchwalonej od wielu miesięcy ustawie o górnictwie węgla kamiennego.

Więcej informacji dostępnych TUTAJ

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW: Kolejny krok w sprawie sprzedaży spółek na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu

Zaledwie pół godziny trwało - zwołane na 31 marca - nadzwyczajne walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas krótkich obrad zgodzono się się na ustanowienie zabezpieczeń na majątkach dwóch kopalń. Chodzi o przedwstępną umowę sprzedaży należących do Grupy JSW spółek - Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Jastrzębskie Zakłady Remontowe na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Prezes SRK: Nie jesteśmy już wyłącznie likwidatorem kopalń, staliśmy się moderatorem zmian w regionie

Rozmowa z JAROSŁAWEM WIESZOŁKIEM, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.