Innowacyjne rozwiązania technologiczne czynią górnictwo branżą przyszłościową

Kombajn ZZM GAL

fot: Jarosław Galusek

Konstrukcja kombajnu KSW-1500 EU jest dostosowana do indywidualnych potrzeb klienta

fot: Jarosław Galusek

Polska myśl techniczna w dziedzinie górnictwa należy do przodujących na świecie – dowiódł tego raz jeszcze Polski Kongres Górniczy. Dziś, ostatniego dnia obrad dyskutowano m.in. o zagadnieniach energomaszynowych. Uczestnicy sesji poświęconej zagadnieniom mechanizacji górnictwa mieli okazję zobaczyć interesująca prezentację przygotowaną przez praktyków reprezentujących Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne.

 

Kombajn KSW-1500 EU to najnowszy krzyk techniki. Jego konstrukcja jest dostosowana do indywidualnych potrzeb klienta. Wiele czynności zapisanych zostało w pamięci sterowania, co gwarantuje precyzyjne ustawienie parametrów pracy. Z kolei zastosowanie siei Ethernet pozwala na zdalny odczyt danych z kart pamięci zainstalowanych w kombajnie, a nawet dokonywanie korekt parametrów pracy systemu bezpośrednio z siedziby producenta!


Swoje dokonania w dziedzinie automatyzacji pracy w kopalniach przedstawiła też rybnicka „Ryfama” na przykładzie zgrzebłowych przenośników ścianowych. Z punktu widzenia ich rozwiązań konstrukcyjnych i zastosowanej technologii należą one do najlepszych w świecie, zarówno pod względem oszczędności energii jak i ekologii. Konstruktorom udało się bowiem znacznie zmniejszyć energochłonność transportu urobku, a przy okazji również ciepła emitowanego do atmosfery kopalnianej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.