Innowacje to nie wszystko

fot: Andrzej Bęben/ARC

Eksperci apelowali m.in. o wybieranie studiów technicznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wokół innowacyjnych maszyn górniczych, projektowania nowych kopalń węgla kamiennego oraz przepisów regulujących kwestie bezpieczeństwa pracy skupiła się dyskusja w ramach tegorocznej konferencji "Górnictwo zrównoważonego rozwoju", zorganizowanej przez Wydział Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej.

Największe zainteresowanie towarzyszyło wystąpieniu Marka Uszko z Kopex-Ex-Coal. Firma realizuje w Przeciszowie w powiecie oświęcimskim (Małopolska) projekt budowy nowej kopalni węgla kamiennego. Ma ona wydobywać od 3 do 4 mln t węgla rocznie z przeznaczeniem dla energetyki i ciepłownictwa. Realizatorem inwestycji opartej na zarządzaniu projektowym jest spółka Kopex-Ex-Coal, należąca do Grupy Kapitałowej Kopex SA.

Dla udostępnienia złoża została wybrana nowoczesna metoda TBM (tunnel boring machine), co oznacza technologię wykonania upadowych za pomocą maszyny podobnej do tych, które używane są przy budowach tuneli pod Kanałem La Manche i cieśniną Bosfor. Podobne urządzenia wykonywały tunele warszawskiego metra. Zaplanowany sposób udostępnienia złoża polega na wykonaniu trzech upadowych, czyli wyrobisk korytarzowych, o łącznej długości ok. 5 km.

Upadowe te służyć będą zarówno do transportu węgla, sprzętu, materiałów, przewozu załogi, jak i wentylacji wyrobisk. Dzięki nowoczesnej technologii zminimalizowany zostanie wpływ na środowisko oraz znacznie zmniejszy się zagrożenie związane z warunkami pracy. Jak zapewnił Marek Uszko, wpływ działalności kopalni na środowisko będzie minimalny, bowiem fedrunek zaplanowano głównie pod terenami niezurbanizowanymi. Z pewnością na inwestycji zyska gminny budżet. Szacowane kwoty w skali roku to ok. 13 mln zł. W kopalni znajdzie zatrudnienie ok. 1 tys. pracowników, głównie mieszkańców Przeciszowa i okolicznych gmin. Nie ma czasu na przestoje O projektowaniu górniczych maszyn urabiających mówił Paweł Gwiaździński, szef Famur Institute. Wśród elementów, które decydują o trwałości i funkcjonalności tych urządzeń, są przekładnie zębate.

- Postęp techniczny w tej dziedzinie jest coraz większy, choć niekoniecznie pieniądze na ich produkcję. Kiedyś obsługa takich przekładni była droższa, częściej wymieniano olej, częściej kontrolowano ich sprawność. Obecnie przekładnie muszą pracować na gorszych olejach. Chodzi o to, aby nadzór eksploatacyjny był relatywnie tani. Włączona maszyna ma cały czas pracować. Nie ma czasu na przestoje. To jest tendencja ogólnoświatowa. Maszyn jest coraz więcej i dąży się do minimalizowania kosztów ich obsługi. Ciekawostką jest, że niektóre przekładnie zaprojektowane ponad 100 lat temu pracują doskonale do dziś. Mają nieograniczoną wręcz trwałość. Teraz przekładnie projektuje się pod określone założenie. Jeśli przekładnia ma funkcjonować 15 czy 20 tys. godzin, to pod te parametry się je projektuje.

Famur Institute to jednostka badawczo-rozwojowa Grupy Famur. Jest niezależną spółką odseparowaną od produkcji bieżącej.

- Zajmujemy się zadaniami określonymi przez zarząd Grupy. Są to badania, projekty i analizy. W Famur Institute pracują obecnie 23 osoby, w tym konstruktorzy i projektanci - wyjaśnił Gwiaździński.

Gra słów W trakcie debaty poruszono również kwestię dopuszczeń urządzeń do pracy w podziemnych zakładach górniczych. Coraz więcej różnych systemów łączności znajduje zastosowanie w górnictwie i powstaje problem, czy każdą łączność należy poddawać procedurze dopuszczeniowej.

- Jeżeli tak, to przy szybkim tempie rozwoju systemów łączności nie zdążymy z wprowadzaniem innowacyjnych rozwiązań. Dopuszczenie prezesa WUG jest przecież procedurą złożoną, z reguły czasochłonną. Gdy w końcu dane rozwiązanie uzyska dopuszczenie, już na rynku funkcjonuje nowe i lepsze - zwrócił uwagę prof. Antoni Wojaczek z Katedry Elektryfikacji i Automatyzacji Górnictwa Politechniki Śląskiej.

Przepisy nie określają, które z systemów telekomunikacyjnych należy zaliczyć do grupy tzw. systemów bezpieczeństwa. Umownie przyjmuje się, że jeśli w nazwie danego systemu telekomunikacyjnego użyto słowa "lokalny" lub "technologiczny", a nie "bezpieczeństwo", "alarmowanie" lub "ogólnozakładowy", to taki system nie podlega procedurze dopuszczeniowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.