Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Innowacje, czyli roboty do roboty

fot: Kajetan Berezowski

W czasie konferencji sporo mówiono o bezpieczeństwie pracy w górnictwie

fot: Kajetan Berezowski

Konstruktorzy z katowickiego Instytutu Technik Innowacyjnych EMAG skonstruowali górniczego robota. Waży tonę i ma m.in. za zadanie rozpoznawać atmosferę w podziemnych wyrobiskach, a nawet pomagać w akcjach ratowniczych.

Prototyp urządzenia zaprezentowano 7 bm. podczas konferencji EMTECH 2016, zorganizowanej przez Instytut Technik Innowacyjnych EMAG.

- Dzięki odpowiedniemu oprzyrządowaniu może zostać wprowadzony do strefy zagrożenia i zmierzyć natężenia niebezpiecznych gazów, temperaturę i wilgotność powietrza, a następnie transmitować zebrane dane za pomocą światłowodu do stacji operatora. W ten sposób będzie można m.in. określać sytuację pożarową w wyrobisku - tłumaczył Leszek Kasprzyczak z Zakładu Badawczo-Rozwojowego EMAG.

Robot został naszpikowany elektroniką. Jego powłoka jest żaroodporna. Może zatem pracować w ekstremalnych warunkach, np. w stężeniach wybuchowych metanu i pyłu węglowego. Robot powstał przy współpracy naukowców z Instytutu Technik Innowacyjnych EMAG oraz Przemysłowego Instytutu Automatyki i Pomiarów w Warszawie.

Trzeba monitorować
Bezpieczeństwu pracy w kopalniach służyć mają również nowoczesne systemy monitorowania i prognozowania zagrożeń sejsmicznych. Dla przykładu system Hestia automatyzuje procesy oceny zagrożenia tąpaniami i oferuje jednocześnie dużo nowych narzędzi służących do ich przewidywania. Jego zastosowanie daleko wykracza poza wymagania wynikające z przepisami Prawa geologicznego i górniczego.

- Dzięki odpowiedniej aplikacji służby kopalniane mogą uzyskać dużo więcej informacji prognozujących sytuację na najbliższe godziny i na tej podstawie podejmować decyzje o strzelaniach czy wzmocnieniu obudowy - wyjaśniał Marek Sikora z ITI EMAG.

Mowa była również o słynnych czarnych skrzynkach, czyli Autonomicznych Zespołach Rejestrująco-Pomiarowych, które przed dwoma laty pojawiły się w kopalniach. W opinii konstruktorów i nadzoru górniczego funkcjonują zgodnie z oczekiwaniami. Zamontowane w wyznaczonych kopalniach, najczęściej w prądach powietrza wypływającego z rejonu ścian wydobywczych, monitorują atmosferę. Zebrane przez nie dane służą do porównań z odczytami urządzeń kopalnianych.

- Bardzo duże znaczenie ma już sama obecność "czarnych skrzynek" na dole. Upewnia to załogę, że monitorowanie zagrożeń odbywa się zgodnie z przepisami, a kopalniana infrastruktura pomiarowa jest należycie utrzymywana - zwrócił uwagę Wojciech Korski, asystent naukowo-badawczy z ITI EMAG.

Wynalazek opracowali eksperci z EMAG-u i Sevitela przy współpracy naukowców z Politechniki Śląskiej.

Robotyka ma priorytet
Automatyzacja i robotyzacja wkracza również do KGHM Polska Miedź. Zapewnił o tym Ryszard Biernacki, dyrektor naczelny ds. inżynierii produkcji.

- Jeżeli chcemy bezpiecznie eksploatować w trudnych rejonach, to trzeba się zastanowić nad tym, jak to robić. Zdalnie sterowane maszyny będą raczej do tego niezbędne, podobnie jak roboty inspekcyjne do pomiaru kontroli jakości powietrza, gazów i temperatury. Sądzę, że pojawią się one w naszych kopalniach już niebawem. Czynimy takie starania - zaznaczył Biernacki.

Uczestnicy debaty zgodzili się, że w najbliższych latach zatrudnienie w polskich kopalniach ulegnie znacznemu zmniejszeniu. To jeszcze bardziej podkręci tempo badań nad doskonaleniem automatyzacji i robotyzacji procesów wydobywczych.

- Zwłaszcza robotyka jest branży górniczej niezbędna. Ludzi należy wyprowadzać jak najdalej od miejsc stanowiących zagrożenie dla życia i zdrowa. Paradoksalnie jednak takich właśnie rejonów przybywa - podsumował Mirosław Krzystolik, wicedyrektor w Departamencie Energomechanicznym Wyższego Urzędu Górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.