Inicjatywy: żeby Polska miała władzę w Grupie Lotos

fot: Lotos SA

Lotos większość swoich działań biznesowych wspiera rozwiązaniami z zakresu IT

fot: Lotos SA

Obywatelski projekt ustawy o zachowaniu przez państwo większościowego pakietu akcji Grupy Lotos trafi do komisji skarbu państwa, gdzie będą prowadzone nad nim dalsze prace - zdecydowali w piątek, 3 marca, posłowie. Opozycja przyjęła wynik głosowania owacją na stojąco.

Zgodnie z projektem, państwo byłoby zobowiązane do zachowania większościowego pakietu akcji Lotosu, a nadzór nad tym pakietem sprawowałaby Rada Ministrów. Podpisy pod projektem zgromadził Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Polski Lotos, na czele którego stali m.in. obecni działacze Solidarnej Polski.

Przedstawiciel wnioskodawców Ireneusz Lipowski apelował do posłów, by nie odrzucali projektu.

- Wczoraj (w czwartek 2 marca, podczas pierwszego czytania - red.) z tej trybuny apelowałem do ministrów i szarych eminencji tego rządu (...), przypominałem słowa klasyka: nie idźcie tą drogą! Donaldzie Tusk, Vincencie Rostowski, Michale Boni i Janie Krzysztofie Bielecki! - mówił do posłów.

Z sali odpowiadały mu oklaski. Proszony przez marszałek Sejmu Ewę Kopacz o "mniej emocji" - Lipowski odpowiedział:

- Pani Marszałek, emocje są, bo być muszą i zwrócił się do posłów, by uszanowali trud obywateli, którzy podpisali się pod tym projektem.

Po zakończeniu dyskusji posłowie głosowali nad wnioskiem o odrzucenie projektu;
• za odrzuceniem głosowało 215 posłów,
• przeciw było 219,
• wstrzymało się od głosu 10posłów.

Tym samym posłowie zdecydowali, że projekt trafi do dalszych prac w komisji. Taki wynik głosowania posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Solidarnej Polski przyjęli owacją na stojąco, gratulowali też przedstawicielom komitetu inicjatywy ustawodawczej i skandowali "precz z komuną".

Głosowanie poprzedziła awantura. Poseł PiS Dawid Jackiewicz pytał, czy członkowie Platformy Obywatelskiej należą do jakiejś partii rosyjskiej, ponieważ w opinii posła sprzedaż rafinerii doprowadziłaby do rosyjskiej dominacji na polskim rynku paliwowym.

Minister skarbu państwa Mikołaj Budzanowski odpowiedział, że Prawo i Sprawiedliwość jest za to "partią oportunistów" i wytknął, że PiS za swoich rządów zgodził się na podniesienie cen rosyjskiego gazu dla Polski o 10 proc. W odpowiedzi Budzanowski został nazwany przez posła Jackiewicza "urzędasem".

- Już kilkukrotnie i z tej sejmowej mównicy, i podczas posiedzeń komisji skarbu państwa zwracałem uwagę prowadzącym obrady (...), żeby przywołali do porządku pana ministra Budzanowskiego, który notorycznie obraża, upomina, instruuje posłów o tym, jak powinni się zachowywać, co wiedzą, czego nie wiedzą, czego powinni się jeszcze nauczyć. Panie ministrze, ponieważ to nie skutkuje, to chciałem panu powiedzieć, że od dzisiaj ja też nie będę panu okazywał należytego szacunku, tak jak pan nie okazuje moim wyborcom i większości obecnych tu na tej sali. Otóż ten oto urzędas, drodzy państwo, nie jest w stanie zrozumieć, że nie mówimy o sytuacji na rynku gazowym, tylko o rynku paliwowym - mówił poseł Jackiewicz, co wywołało rwetes na sali.

- Bardzo proszę, aby pan poseł dobierał starannie słowa - upominała marszałek Sejmu.

- Kilkadziesiąt tysięcy moich wyborców jest również urażonych tym, jak odnosi się do mnie już powiedziałem kto - ripostował Jackiewicz.

Odnosząc się bezpośrednio do omawianego projektu, Budzanowski mówił, że szanuje 200 tys. obywateli, którzy podpisali się pod projektem ustawy, ale nie szanuje samego projektu, który nazwał "bublem". "Jest niespójny i nielogiczny" - mówił minister. Zaznaczył, że uchwalenie tej ustawy kosztowałoby budżet państwa ponad 2,5 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.