Inicjatywy: zadebiutował Śląski Klaster Ekologiczny

Rozwój i transfer technologii, które pozwalają poprawić efektywność wykorzystania zasobów naturalnych w gospodarce i zmniejszać negatywny wpływ człowieka na środowisko - to główne cele Śląskiego Klastra Ekologicznego (SKE). Ma działać, w oparciu o unijne dofinansowanie, przez - co najmniej - dwa lata.

W SKE jest ponad 20 przedsiębiorstw z województwa śląskiego; w większości ze słowem "eko" w nazwie oraz instytucje badawcze i jednostki naukowe zajmujące się ekologią - m.in. pszczyński oddział Instytutu Przemysłu Organicznego, Katedra Metalurgii Politechniki Śląskiej i Katedra Zarządzania Ochroną Środowiska Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Tworzenie klastrów w dziedzinie technologii środowiskowych to priorytet gospodarki opartej na wiedzy. Województwo śląskie przyznało SKE dotację w wysokości prawie 1 mln zł na działalność technologiczną w tym obszarze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.