Inicjatywy: chcą rewitalizacji EC Szombierki

1398339772 ec szombierki zec bytom zecbytom

fot: zecbytom.com.pl

Kompleks elektrociepłowni w bytomskiej dzielnicy Szombierki zbudowano w 1920 r. Inwestorem i pierwszym właścicielem elektrowni była należąca do górnośląskiej linii rodu Schaffgotshów spółka Schaffgotsh Bergwerksgesellschaft

fot: zecbytom.com.pl

Ponad 9 tys. podpisów pod petycją do właściciela zabytkowej Elektrociepłowni Szombierki w Bytomiu zebrali miejscowi społecznicy. Dotyczy ona m.in. przeprowadzenia analiz dotyczących możliwych nowych funkcji obiektu i jego ponownego udostępnienia dla zwiedzających.

Akcja zbierania podpisów przez stowarzyszenie Miasto dla Mieszkańców (MdM) trwała prawie dwa miesiące. "Zbiórkę rozpoczęliśmy pod koniec maja. Zebraliśmy ponad 9 tys. podpisów" - podał PAP w poniedziałek Daniel Lekszycki z MdM.

"Elektrociepłownia Szombierki jest najbardziej imponującym obiektem na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Jej walory przewyższają słynną elektrownię Battersea w Londynie, którą na okładce swojego albumu uwiecznił zespół Pink Floyd" - podkreślają społecznicy. "W listopadzie tego roku minie 95 lat od uruchomienia zakładu. Niestety, w ostatnich latach zabytek stopniowo popada w ruinę, dlatego stowarzyszenie MDM apeluje o jego rewitalizację".

Inicjatorzy akcji akcentują, że kluczowe dla przyszłości zabytku jest zlecenie przez właściciela EC Szombierki analizy możliwości wykreowania dla niego nowych funkcji i związanych z tym kosztorysów - w dyskusji z miastem, województwem i ew. inwestorami. Kolejnym ważnym punktem petycji jest ponowne udostępnienie Elektrociepłowni lub choć jej części do zwiedzania.

Petycja pod hasłem "Nowe życie dla EC Szombierki!" ma trafić - jak poinformował Lekszycki - do zarządu Fortum Power and Heat Polska, samorządu Bytomia, marszałka woj. śląskiego oraz ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego. W petycji koordynatorzy akcji napisali m.in.: "Oczekujemy podjęcia realnych działań od firmy Fortum jako właściciela Elektrociepłowni, ale również jako międzynarodowej korporacji, która powinna wiedzieć, czym jest społeczna odpowiedzialność biznesu".

Kompleks elektrociepłowni w bytomskiej dzielnicy Szombierki zbudowano w 1920 r. Inwestorem i pierwszym właścicielem elektrowni była należąca do górnośląskiej linii rodu Schaffgotshów spółka Schaffgotsh Bergwerksgesellschaft. Nominalna moc 100 MW stawiała Szombierki wśród największych elektrowni w Niemczech i Europie.

Projektantami kompleksu byli kuzynowie Zillmann, twórcy m.in. zabytkowego osiedla robotniczego Nikiszowiec w Katowicach. Architektura elektrociepłowni inspirowana jest średniowiecznymi zamkami pruskimi - obiekt ma potężne ceglane mury, strzeliste okna i wewnętrzny dziedziniec oraz charakterystyczne trzy 120-metrowe kominy i wieżę zegarową.

Ze względu na architekturę i klimat obiekt z wygaszaną stopniowo produkcją od połowy lat 90. wykorzystywano do organizowania różnych imprez. W hali dawnej maszynowni z balkonami i krużgankami odbywały się m.in. koncerty i wystawy, warsztaty tańca i plenery artystyczne.

Elektrociepłownię cztery lata temu przejął fiński koncern Fortum, który m.in. przeprowadził prace zabezpieczające związane z dachami, rynnami czy ogrzewaniem. Fortum prowadził w Szombierkach tylko okresową, letnią produkcję ciepła. Koncern deklarował, że chętnie przekazałby obiekt miastu za symboliczną cenę - na ważne społecznie cele kulturalne, edukacyjne czy naukowe. Do czasu ew. sprzedaży firma zadeklarowała utrzymywanie kompleksu w dobrym stanie.

Wiosną 2012 r. właściciel deklarował możliwość przekazania zabytku na rzecz planowanego w regionie Śląskiego Centrum Nauki (dopuszczając oddanie kompleksu marszałkowi). Ponieważ przyszłość Centrum nie nabrała kształtów, władze regionu równolegle próbowały znaleźć dla obiektu inną funkcję. W styczniu ub. roku EC Szombierki wpisano na listę zabytków woj. śląskiego.

W kwietniu ub. roku samorząd Bytomia podpisał z władzami koncernu Fortum przedwstępną umowę ws. przejęcia Elektrociepłowni za symboliczne 100 zł z końcem lipca ub. roku. Do tego czasu strony miały uzgodnić szczegóły właściwego porozumienia, do którego jednak nie doszło

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej