ING: Wzrost inflacji bazowej

fot: ARC

Prawie 70 proc. przedstawicieli funduszy private equity z Europy Środkowej ocenia, że w najbliższym półroczu warunki ekonomiczne nie ulegną znaczącej zmianie. Jednocześnie ich wskaźnik optymizmu, mierzony tzw. Confidence Index istotnie wzrósł, osiągając 101 pkt.

fot: ARC

Po przejściowym wyhamowaniu w październiku, w listopadzie przyspieszyła inflacja bazowa; wpływ miały najprawdopodobniej wyższe ceny usług, w tym finansowych i telekomunikacyjnych, a także wysokie koszty wyposażenia mieszkań - ocenił we wtorkowym, komunikacie ekonomista ING Dawid Pachucki.

Według szybkiego szacunku GUS, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie wzrosły o 3 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub.r. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny pozostały bez zmian. W październiku wskaźnik CPI wyniósł odpowiednio: 3,1 proc. rok do roku i 0,1 proc. miesiąc do miesiąca.

Ekonomista ING podkreśla, że wtorkowy odczyt jest zgodny z oczekiwaniami rynkowymi. Zwraca uwagę, że w kierunku niższej rocznej dynamiki cen działały ceny żywności, nieznacznie niższa była natomiast dynamika cen energii. Ceny paliw w ujęciu rocznym nie zmieniły się względem października.

Jak zauważa ekspert, opublikowane przez GUS dane wskazują, że komponenty bazowe CPI wzrosły w listopadzie o 4,3 proc. rok do roku. - Oznaczałoby to przyspieszenie inflacji bazowej po przejściowym zwolnieniu do 4,2 proc. r/r w październiku. Nie znamy struktury inflacji bazowej, szczegóły GUS opublikuje 15 grudnia. Naszym zdaniem w listopadzie utrzymał się wysoki wzrost cen usług, w tym finansowych i telekomunikacyjnych. Najprawdopodobniej wciąż wysokie pozostają też koszty wyposażenia mieszkania. To efekt przesunięcia popytu gospodarstw domowych na dobra trwałego użytku - wnioskuje analityk banku.

Jego zdaniem, struktura wzrostu cen, w tym ponowny wzrost inflacji bazowej, sugeruje, że inflacja na podwyższonym poziomie utrzyma się również w kolejnych miesiącach. - W I kw. przyszłego roku, w związku z efektami bazy, wzrost cen zwolni do ok. 2,5 proc. r/r, jednak w całym 2021 r. ceny średnio zwiększą się o 2,8 proc. r/r. - prognozuje analityk.

Zwraca uwagę, że wyższe ceny nie przeszkodzą Radzie Polityki Pieniężnej w utrzymaniu łagodnego nastawienia w polityce pieniężnej. - Redukują one prawdopodobieństwo dalszego obniżenia stóp, jednak nie widzimy na razie w Radzie woli ich wzrostu, przynajmniej przed 2022 r. NBP będzie kontynuował skup aktywów, Rada może zaproponować dodatkowy instrument wspierający wzrost kredytu i inwestycji - jak pokazały dane za trzeci kwartał 2020 r. popyt inwestycyjny pozostaje daleko w tyle za konsumpcyjnym - podkreśla Pachucki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.

Giełdy w górę, S&P 500 przerwał serię 3 spadkowych dni

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów, a S&P 500 przerwał serię trzech spadkowych dni z rzędu. Inwestorzy wrócili do kupowania akcji producentów półprzewodników.

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.