Infrastuktura: prezydent o budowie zbiornika Racibórz

fot: ARC

Budowa zbiornika Racibórz Dolny jest zasadniczym elementem rządowego Programu Odra

fot: ARC

Budowa zbiornika Racibórz to m.in. jeden z dobrych efektów specustawy powodziowej z 2010 r. - powiedział we wtorek (17 września) w Raciborzu prezydent Bronisław Komorowski. Jak podkreślił, inwestycja ta, robiona z dużym wysiłkiem finansowym, będzie chroniła cały region.

Prezydent odwiedził rozpoczętą w lipcu budowę suchego zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny. Od 2017 r. ma on chronić mieszkańców dorzecza Odry od Raciborza do Wrocławia. Koszt budowy to ok. 1 mld zł.

Jak mówił prezydent, budowa zbiornika to efekt doświadczenia powodzi 1997 r., ale też zmian organizacyjno-prawnych, które umożliwiają dziś szybsze realizowanie potrzebnych, a trudnych inwestycji.

- To nie były tylko i wyłącznie kwestie finansowe, że to nie ruszało, to był problem niemożliwości stworzenia odpowiednich ram prawnych. Zostało to przełamane w wyniku specustawy z 2010 r. Pełniłem wtedy obowiązki marszałka Sejmu i głowy państwa jednocześnie; cieszę się, że tamta ustawa, która była efektem współpracy w bardzo szerokim układzie politycznym, z udziałem wszystkich środowisk politycznych, daje dobre efekty w postaci ewidentnego przyspieszenia i przyzwoitych form wywłaszczeń, zmian właścicielskich na tym terenie - podkreślił prezydent.

Przypomniał, że zmiany te były warunkiem inwestycji, na którą od lat czeka cały region, a także - jak zaznaczył - cała Polska, ponieważ jej wykonanie wiąże się w pewnej mierze z uruchomieniem szlaku żeglugowego.

- Cieszę się, że od 2017 r. duże deszcze nie będą już wywoływały żadnych lęków, bo cały region będzie chroniony przez tę poważną inwestycję - robioną z dużym wysiłkiem finansowym, ale robioną także po prostu z głową - wskazał Komorowski.

Racibórz Dolny będzie polderem, czyli suchym zbiornikiem o powierzchni 26 km kw. Po jego ukończeniu w czasie powodzi będzie mógł pomieścić 185 mln m sześc. wody. Na jego terenie prowadzona będzie - prócz upraw rolnych - także eksploatacja kruszyw i glin ceramicznych. Po ich wyeksploatowaniu pojemność całkowita zbiornika sięgnie 300 mln m sześc. wody.

Wykonawcą inwestycji została w czerwcu hiszpańska firma Dragados, główny akcjonariusz Pol-Aquy. Inwestorem jest Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach. Jego dyrektor Tomasz Cywiński powiedział we wtorek dziennikarzom, że pierwsze prace - związane z budową nowego stawu - już się zakończyły.

- Był to newralgiczny element, bo bez budowy stawu Plinc nie mogliśmy przystąpić do kolejnych prac. Wiąże się to z postanowieniami ochrony środowiska - niestety w pewnych miejscach niszczymy je, więc musieliśmy jego elementy przenieść w inne, właśnie do nowego stawu - wyjaśnił Cywiński.

Obecnie prowadzone są roboty ziemne związane z budową fundamentów pod główną budowlę upustowo-przelewową zbiornika (z ujściem wody do omijającego centrum Raciborza Kanału Ulgi). Potem powstawać mają poszczególne elementy zapory czołowej - o długości 4 km (m.in. z upustem do tzw. Odry Miejskiej), a także zapory lewobrzeżnej (9,6 km) i prawobrzeżnej (8,8 km).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.