Gospodarka: Według analityków CPI w 2023 r. wyniesie średnio 12,6 proc.

1668503779 pieniadze vindicapl

fot: vindicat.pl

W przypadku wnioskowania o wyższy dodatek należy do wniosku o jego wypłatę dołączyć zaświadczenie od sprzedawcy energii o zużyciu przekraczającym 5 MWh w 2021 r.

fot: vindicat.pl

Inflacja pozostanie podwyższona przez cały 2023 r. i nie zbliży się do celu także w 2024 r. - prognozuje Polski Instytut Ekonomiczny. Według analityków CPI w 2023 r. wyniesie średnio 12,6 proc., a na koniec roku wzrost będzie oscylować w granicach 9 proc.

Głównym problemem pozostaje uporczywie wysoka inflacja bazowa - obecnie sięga 12,2 proc., a w kolejnych miesiącach obniży się jedynie nieznacznie - wskazano w opublikowanym w środę Przeglądzie Gospodarczym PIE: wiosna 2023. W ocenie ekonomistów PIE w 2024 r. wzrost cen pozostanie wysoki - inflacja wyniesie średnio 7,7 proc..

W ich ocenie inflacja pozostanie podwyższona przez cały 2023 r. i nie zbliży się do celu (celu inflacyjnego NBP, czyli 2,5 proc, plus/ minus 1 pkt proc. w średnim okresie - PAP)

Także w 2024 r. Spodziewamy się, że CPI w 2023 r. wyniesie średnio 12,6 proc., a jeszcze na koniec roku wzrost będzie oscylować w okolicach 9 proc. - prognozują. Według nich szczyt inflacji jest już za nami - w lutym ceny wzrosły o 18,4 proc., a obecnie doświadczamy hamowania.

PIE rewiduje też w górę prognozy inflacji bazowej. Spodziewamy się, że wzrost cen w tej grupie w 2023 r. wyniesie średnio 11,1 proc. To prawie o 2 pkt. proc. więcej niż szacowaliśmy w grudniu - wyjaśnili analitycy. Według PIE jeszcze pod koniec roku tempo wzrostu będzie zbliżone do 10 proc. Wysokie wyniki związane są z szerokim rozpowszechnieniem się inflacji - dodali eksperci. Zwrócili uwagę, że dane Eurostatu wskazują, iż odsetek wydatków konsumpcyjnych na dobra i usługi, gdzie wzrost cen przekracza 5 proc., sięga obecnie 93 proc.

Zwrócili uwagę, że dodatkowo 70 proc. cen rośnie w tempie przekraczającym 10 proc. Hamowanie inflacji bazowej w 2023 r. będzie stopniowe - zaznaczyli. Analitycy szacują, że produkty i usługi z rzadkimi zmianami cen podnoszą inflację o około 2,5 pkt. proc., a jej część bazową o ok. 4 pkt..

Zaznaczyli, że to pięciokrotnie więcej niż w standardowych warunkach. PIE spodziewa się iewielkich zmian w kolejnych miesiącach - wyhamowanie inflacji w tej grupie będzie długotrwałe ze względu na konieczność aktualizacji cenników w kolejnych latach o zeszło - roczną inflację.

W ocenie PIE inflacja bazowa obniży się w 2024 r. Eksperci prognozują, że średni wzrost cen w tej grupie wyniesie 7 proc. Spowolnienie - jak wyjaśnili - związane będzie m.in. z gorszą koniunkturą gospodarczą na świecie oraz efektami podwyżek stóp procentowych. Pomoże również niższa presja kosztowa widoczna już obecnie we wskaźniku PPI. W stosunku do ubiegłych kwartałów spadły też oczekiwania inflacyjne przedsiębiorstw - podsumowali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.