Inflacja bazowa w październiku mogła spaść do ok. 8 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ekonomiści ING prognozują, że stopy procentowe pozostaną bez zmian do końca przyszłego roku; główna stopa NBP pozostanie na poziomie 5,75 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii spadła w październiku do ok. 8 proc. z 8,4 proc. we wrześniu - szacują analitycy ING komentując dane GUS. Dodali, że średnioroczna inflacja CPI w 2024 r. może wynieść 6 proc., nie pozostawiając przestrzeni do obniżek stóp procentowych.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w środę, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2023 r. wzrosły rdr o 6,6 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,3 proc. Wcześniej w szacunku flash GUS podawał, że inflacja CPI w październiku wyniosła 6,5 proc. rdr i 0,2 proc. mdm.

Starszy ekonomista ING Adam Antoniak w komentarzu do danych GUS zwrócił uwagę, że wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych zrewidowano z 0,4 proc. w ujęciu miesięcznym do 0,5 proc. mdm. Dodał, że ceny towarów wzrosły o 5,7 proc. rok do roku, a ceny usług zwiększyły się o 9,3 proc. r/r, wobec odpowiednio 7,6 proc. i 9,7 proc. we wrześniu.

Hamowanie inflacji cen usług jest wyraźnie wolniejsze niż w przypadku cen towarów - ocenił ekonomista.

Jego zdaniem do spadku rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu, względem września, w największym stopniu przyczyniło się dalsze spowolnienie wzrostu cen żywności (7,6 proc. r/r w październiku vs. 10,1 proc. we wrześniu), głębszy niż przed miesiącem spadek cen paliw (-14,4 proc. r/r vs. -7,0 proc.) oraz wolniejszy wzrost cen nośników energii (8,3 proc. vs. 9,9 proc.).

Szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii obniżyła się do ok. 8,0 proc. z 8,4 proc. we wrześniu. W ujęciu miesięcznym mieliśmy jednak do czynienia z wysokim wzrostem cen bazowych (ok. 0,6 proc. m/m) - poinformował Antoniak.

Jak zaznaczył, perspektywy inflacji są obarczone wyjątkowo wysoką niepewnością z uwagi na brak ostatecznych decyzji w kwestii przyszłości zerowej stawki VAT na żywność oraz działań ochronnych na rynku energii, a także rozstrzygnięć Urzędu Regulacji Energetyki w sprawie cen energii elektrycznej i gazu dla gospodarstw domowych w 2024. W oparciu o dotychczasowe deklaracje przedstawicieli przyszłej koalicji rządowej zakładamy (...), że stawka VAT na żywność zostanie podniesiona od 1 stycznia 2024, a ceny prądu będą mrożone do połowy przyszłego roku. W takim scenariuszu średnioroczna inflacja CPI w 2024 może wynieść nawet 6 proc., nie pozostawiając przestrzeni do obniżek stóp procentowych - wskazał Antoniak.

Ekonomiści ING prognozują, że stopy procentowe pozostaną bez zmian do końca przyszłego roku; główna stopa NBP pozostanie na poziomie 5,75 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chiny podbijają polski rynek aut. Europejskie marki w odwrocie. A ty kupisz auto z Azji?

Chińskie marki samochodowe błyskawicznie zwiększają udział w polskim rynku. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. odpowiadały za ponad 12 proc. sprzedaży nowych aut osobowych, a w 2027 r. może to być już 20 proc. - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.