Industrialna przeszłość Gorczańskiego Parku Narodowego

fot: Tomasz Rzeczycki

Drewno z gorczańskich lasów wykorzystywały miejscowe huty szkła

fot: Tomasz Rzeczycki

Nie było tu kopalń ani kamieniołomów, lecz działały huty. Branża hutnicza odcisnęła też piętno na krajobrazie, budując ośrodek wczasowy i wyciąg krzesełkowy we wsi o hutniczej przeszłości.

Zbliżający się powoli do czterdziestki Gorczański Park Narodowy słynie między innymi z rozległych polan górskich, powstałych w następstwie wycinki drzew i gospodarki pasterskiej. Drewno używano także na potrzeby lokalnego przemysłu hutniczego. O tamtych czasach świadczą nazwy geograficzne, takie jak Stara Huta czy Hucisko.

- Dotyczą one jednak hut szkła, które były lokalizowane u podnóża gór. Materiał do produkcji szkła dostarczano zewnątrz, natomiast na miejscu wykorzystywano duże ilości drewna. Na terenie Parku i w jego bezpośrednim sąsiedztwie było kilka hut szkła - wyjaśnia Janusz Tomasiewicz, dyrektor Gorczańskiego Parku Narodowego.

Wspomniane Hucisko leży w północnej części parku. Jest ono częścią wsi Poręba Wielka w gminie Niedźwiedź, będącej siedzibą dyrekcji Gorczańskiego Parku Narodowego. Park powstał w 1981 r., a rok później w Hucisku wybudowano kolejkę krzesełkowa na górę Tobołów (994 m n.p.m.). Powstała ona z myślą o wczasowiczach z działającego tam ośrodka wczasowego Huty im. Lenina w Krakowie.

Od 1997 r. wokół Gorczańskiego Parku Narodowego wyznaczona jest otulina. Jest ona ponad dwukrotnie większa od samego parku, zajmującego 70 km kw. Na jej terenie można doszukać się śladów drobnej działalności górniczej.

- Pozyskiwano lokalnie skały, na różne potrzeby, ale była to mała skala, nawet nie przybierająca form kamieniołomów - podkreśla dyrektor Parku Janusz Tomasiewicz.

W granicach Gorczańskiego Parku Narodowego potencjalną kopaliną, nadającą się do eksploatacji, byłby torf. Tutejsze torfowiska alkaliczne nie były jednak miejscem prowadzenia wydobycia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

Wielkie muzyczne święto w Parku Murckowskim. Zagrają Armia i Zenek Grabowski

Już 13 czerwca 2026 r. odbędzie się XV Muszlownik Murcki Festiwal - wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy.

Milionowe inwestycje w zabytkowej kopalni

Jedne z największych atrakcji turystycznych naszego regionu będą zrewitalizowane. Inwestycje czekają Zabytkową Kopalnię Guido oraz Strefę Carnall. Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu otrzymało na zaplanowane tam prace unijne dofinansowanie.