Indonezyjski rynek ułatwi wejście do Australii

Przedstawiciele Kopeksu w przyszłym miesiącu podpiszą kontrakt na budowę kopalni w Indonezji.

W czerwcu 2007 roku Kopex utworzył joint-venture z indonezyjską firmą PT. Wahana Baratama. Chcąc działać na tym rynku firma musi mieć indonezyjskiego udziałowca, który posiada, co najmniej 15 proc.

Grupa Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych i Kopeksu ma zaprojektować i wybudować kopalnię w Indonezji. Oficjalny kontrakt przedstawiciele firmy podpiszą w przyszłym miesiącu w obecności prezydenta tego kraju. Jego wartość szacowana jest na miliard dolarów.

W Indonezji, gdzie kończą się odkrywki, zaplanowano budowę 9 kopalń głębinowych. Indonezja stanie się dla Grupy ZZM-Kopex jednym z priorytetowych rynków. Dodatkowo trzeba podkreślić, że powodzenie na indonezyjskim rynku powinno także ułatwić wejście Grupy na rynek australijski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".