Indeksy utrzymały wzrosty

Główne krajowe indeksy giełdowe zdołały utrzymać poranne wzrosty do końca środowej sesji. W ujęciu sektorowym wzrostom przewodziły banki, na czele z Santanderem, który podał wyniki za II kw. Po szacunkach wyników Lotosu, a przed półrocznym raportem Orlenu, mocny okazał się także sektor paliwowy.

Dziś na rynkach początkowo obserwowaliśmy standardową zmienność, która jednak spadła w drugiej połowie dnia. Rano europejskie indeksy ruszyły w górę i mimo, że już przed południem zapanowały mieszane nastroje, w większości zakończyły sesję na plusie. Generalnie taki przebieg sesji spowodowany jest tym, że inwestorzy wyczekują wieczornej decyzji i komunikatu Fed - powiedział PAP Biznes analityk XTB, Łukasz Stefanik.

O godz. 20.00 poznamy decyzję Fed dotyczącą stóp procentowych, po której będzie miała miejsce konferencja prezesa Jerome Powella.

Czwartkowe otwarcie notowań w Europie będzie zależało od tego, co stanie się wieczorem w USA. Po dzisiejszej decyzji Fed nie należy się jednak spodziewać fajerwerków. Nie powinno być zaskoczenia i spodziewane jest utrzymanie polityki monetarnej - ocenił.

Jeśli chodzi o nasz rynek, to WIG20 poradził sobie całkiem nieźle i mimo mieszanych nastrojów poranna zwyżka wymazała wczorajsze straty. Jednakże indeks nadal pozostaje w trendzie bocznym trwającym w zasadzie od połowy czerwca. Nic nie wskazuje, żeby ten sentyment miał się zmienić. Dopiero pokonanie oporu na 2.300 albo wsparcia na 2.200 pokaże dalszy scenariusz - powiedział Stefanik.

Niemal całość środowego ruchu w górę indeks WIG20 wykonał w pierwszej części dnia i do końca sesji pozostawał stabilny. Zamknął notowania blisko dziennego maksimum, na poziomie 2.245,76 pkt., 0,95 proc. na plusie. Taki sam wzrost zanotował WIG, rosnąc do 67.346,18 pkt. Najmocniejszy był mWIG40, który poszedł w górę o 1,48 proc. do 4.904,36 pkt., a najsłabszy sWIG80, który zyskał 0,21 proc. i wyniósł 20.557,53 pkt.

W momencie zamknięcia notowań na GPW niemal wszystkie główne europejskie indeksy świeciły na zielono, a niemiecki DAX rósł o 0,2 proc. Z kolei amerykański S&P 500 rósł o niecałe 0,1 proc., a technologiczny Nasdaq zwyżkował o 0,7 proc.

Obroty na GPW wyniosły blisko 830 mln zł, z czego niemal 700 mln zł przypadło na spółki z WIG20. Inwestorzy najchętniej handlowali walorami Allegro (130 mln zł) oraz CD Projektu (121 mln zł).

W ujęciu sektorowym traciły jedynie górnictwo i motoryzacja, odpowiednio 0,8 proc. i 0,7 proc. Pozostałe 13 indeksów poszło w górę, a wzrostom przewodziły banki zwyżkujące o 2,8 proc. Spółki paliwowe rosły o 2,1 proc., a budowlane - o 2,5 proc.

W WIG20 od początku sesji jedną z najmocniejszych spółek pozostawał Santander BP, który przed sesją podał wyniki za II kw. Na koniec dnia kurs wzrósł o 5,6 proc. do 254,30 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspert: europejska branża motoryzacyjna po raz trzeci w kryzysie półprzewodnikowym

Europejskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu grożą przymusowe przestoje produkcji z powodu problemów z dostawami półprzewodników z Chin - powiedział PAP prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) Tomasz Bęben. Dodał, że to trzeci taki kryzys w ciągu ostatnich 5 lat.

Chiny podbijają polski rynek aut. Europejskie marki w odwrocie. A ty kupisz auto z Azji?

Chińskie marki samochodowe błyskawicznie zwiększają udział w polskim rynku. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. odpowiadały za ponad 12 proc. sprzedaży nowych aut osobowych, a w 2027 r. może to być już 20 proc. - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.