Incydent przy drążeniu odwiertu Sierosław

fot: Tomasz Rzeczycki

Każde nieuprawnione wejście na teren kopalni lub odwiertu grozi konsekwencjami prawnymi

fot: Tomasz Rzeczycki

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało o niedawnym incydencie, jaki miał miejsce w Sierosławiu niedaleko Poznania. Tam w lesie przy granicy gmin Tarnowo Podgórne i Dopiewo wykonywany jest odwiert rozpoznawczy. Wśród mieszkańców tamtejszej okolicy nie brakuje osób, które bez entuzjazmu przyjęły gazową inwestycję.

- Jest tu grupa ludzi, którzy się na to nie zgadzają. Zorganizowanego protestu nie było, ale na forach internetowych i na lokalnych portalach są ludzie niezadowoleni z tego, że wycięto kawałek lasu - mówi pragnący zachować anonimowość mieszkaniec gminy Dopiewo.

Jak dotąd PGNiG nie miało większych problemów z osobami, które okazywały swoje niezadowolenie poprzez nielegalne przedostanie się na teren kopalń i instalacji należących do spółki.

- W roku 2022 spółka zanotowała kilka incydentów nieuprawnionego wejścia na teren obiektów. Tego rodzaju incydenty zostały zgłoszone na policję. W ostatnim czasie miał miejsce incydent wtargnięcia osób nieuprawnionych na teren placu wiertniczego Sierosław. Sprawa również została przekazana do wyjaśnienia policji - poinformował nas Departament Komunikacji i Marketingu PGNiG SA.

Dopiewo to gmina położona na zachód od stolicy Wielkopolski. Przez część osób traktowana jest jako sypialnia Poznania. Sporo ludzi dojeżdża stąd do pracy w stolicy województwa, traktując okolicę jako miejsce zaciszne i spokojne. Uruchomienie wiertni mogło zburzyć to sielankowe wyobrażenie.

Jednak nie wszyscy mieszkańcy gminy Dopiewo są przeciwni inwestycji PGNiG.

- Te protesty mogą być inspirowane z Rosji. Tutejszy las ma wiele funkcji. Ma charakter gospodarczy, nie ma wartości przyrodniczych. Jest też miejscem rekreacji. Las dosłownie obrośnięty jest osiedlami deweloperskimi. Jeśli tu może być gaz ziemny, to w sytuacji tego kryzysu trzeba go szukać. W obecnej sytuacji energetycznej muszą być priorytety - uważa Tomasz Śnieżek, historyk, mieszkaniec gminy Dopiewo.

Otwór Sierosław-2H usytuowany jest pomiędzy wsiami Sierosław i Zakrzewo. To teren Lasów Państwowych, podlegający pod  Nadleśnictwo Konstantynowo, znajdujący się na terenie leśnictwa Więckowice. Prace prowadzone są na podstawie koncesji łącznej na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego oraz na wydobywanie ropy naftowej i gazu ziemnego Pniewy - Stęszew 14/2010/Ł. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu stwierdziła, że inwestycja nie stanowi przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.