Inauguracja Driftingowych Mistrzostw Polski za nami

fot: PFD

Kolejne zmagania drifterów już 3 i 4 czerwca

fot: PFD

+2 Zobacz galerię

Pierwsza runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011 zakończona. W dniach 21 i 22 maja areną zmagań najlepszych polskich drifterów był kulowy już tor „Poznań”.

Na starcie stawiło się 34 zawodników. W sobotę odbyły się eliminacje, które ustaliły kolejność, a tym samym konfigurację par w jakich zawodnicy przystąpili do zasadniczych rozgrywek. Pierwsze 8 przejazdów w parach wyłoniło najlepszą szesnastkę zawodów, która miała walczyć o punkty w klasyfikacji generalnej. Sensację było nie zakwalifikowanie się do tej grupy Mistrza Polski z ubiegłego sezonu Macieja Bochenka oraz czołowego zawodnika teamu Valvoline/PUZ Marcina Mospinka (4. w klasyfikacji sezonu 2010).

Przed przejazdami Top16 odbyły się bardzo lubiane przez kibiców przejazdy Drift Taxi, na które jak zwykle było więcej chętnych niż miejsc. Po zaciętych pojedynkach w parach do półfinałów dostali się faworyci Paweł Trela (Nissan 200SX S13), Piotr Jankowski (Nissan 200SX S13) oraz świetnie dysponowani tego dnia Szymon Budzyński (BMW M3 E36 GTR) i Maciej Wodziński (Nissan 200SX S14a). Po drobnym błędzie Pawła Treli w dogrywce w I rundzie N-Gine DMP triumfował warszawiak Piotr Jankowski – było to jego pierwsze w karierze zwycięstwo w najwyższej rangi zawodach driftingowych w Polsce. Drugi był Paweł Trela, a trzecie miejsce na podium wywalczył broniący honory marki BMW Szymon Budzyński.

Tor „Poznań” to obiekt bardzo dobrze znany polskim zawodnikom, jednak międzynarodowy zespół sędziów pod przewodnictwem Andy’ego Jeanena z Belgii, zupełnie na nowo skonfigurował trasę, co było pozytywnym zaskoczeniem zarówno dla zawodników, jak i widzów. Zmieniona trasa i niesamowite umiejętności czołówki polskich drifterów pozwoliły podziwiać niesamowite widowisko – po tak zwanej przekładce, czyli zmianie kierunku wychylenia auta, wykonywanej przy prędkości ponad 120 km/h, samochody wchodziły w ciasny zakręt trasy techniką zwaną „back entry”, czyli tyłem do przodu!

Przy pięknej słonecznej pogodzie zmagania czołówki polskich drifterów śledziło z trybun ponad 5000 widzów, natomiast przeprowadzona po raz pierwszy relacja na żywo w Internecie przyciągnęła przed monitory kolejne 14 500 widzów! Tym samym I runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski przejdzie do historii nie tylko jako rekordowa pod względem liczby „back entry”, ale również ilości kibiców którzy na żywo oglądali zawody!

Kolejna, II runda N-Gine DMP 2011 obędzie się już wkrótce – 3 i 4 czerwca na torze „Kielce”, gdzie zawodnicy zmierzą się ze słynną „ścianą”. To metalowa bariera przy wejściu w pierwszy zakręt, o którą samochody dosłownie ocierają się przy prędkościach przekraczających 170 km/h!

 

Więcej o "lataniu bokami" w nettg.pl:

Sukcesy Polaków na brytyjskich torach wyścigowych

Finał Toyo Drifting Cup 2 października


W galerii: Pierwsza runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011 (zdjęcia PFD)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprawdzą, na których śląskich drogach jest najgłośniej. Powstaną mapy hałasu

Jest przetarg na sporządzenie strategicznych map hałasu na terenie województwa śląskiego – ogłosiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Powrót do węgla coraz bardziej realny

AfD stoi na stanowisku, że węgiel jest istotnym elementem zaopatrzenia w energię elektryczną. Jest krajowym i wysoce konkurencyjnym źródłem energii, zapewniającym energochłonną produkcję w kraju uprzemysłowionym, jakim są Niemcy

Można zdobyć dyplom z zagrożeń geologicznych. Trwa rekrutacja

Rozpoczęła się rekrutacja na studia podyplomowe na kierunku Geozagrożenia prowadzone wspólnie przez Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie i Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy.

Pożar w fabryce dronów. To było podpalenie? Służby badają sprawę

W Skarżysku-Kamiennej ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń zakładu produkującego elementy systemów bezzałogowych. Pożar rozpoczął się kilkadziesiąt minut po północy. Na miejscu jest  policja i funkcjonariusze ABW. Czy doszło do podpalenia? Póki co wiadomo, że pierwsze zgłoszenie dotyczyło uruchomienia czujki antywłamaniowej. Służby nie udzielają szczegółowych informacji.