Import węgla zwiększy się a nie zmniejszy!

fot: Maciej Dorosiński

Adam Gorszanów uważa, że na nowej ustawie najbardziej stracą... polskie kopalnie

fot: Maciej Dorosiński

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał (14 października ustawę, wprowadzającą normy jakościowe dla węgla kamiennego. Nowelizacja ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, przyjęta w ekspresowym tempie przez parlament wprowadza normy jakości dla paliw stałych - węgla i jego pochodnych. Dopuszczaniem węgla na rynek polski ma zająć się Służba Celna, kontrolą obrotu - Inspekcja Handlowa. W zamyśle rządu regulacje te mają pomóc ograniczyć import do Polski węgla niskiej jakości. Ta część ustawy wchodzi w życie po 30 dniach od ogłoszenia. Co o ustawie sądzi ADAM GORSZANÓW, prezes Izby Sprzedawców Polskiego Węgla?

W mojej ocenie nowe przepisy odnośnie jakości węgla przyniosą krajowemu górnictwu więcej szkody niż pożytku. Ekspresowe tempo legislacji uniemożliwiające merytoryczną dyskusję nad skutkami regulacji i brak rzetelnej wiedzy o sytuacji na rynku, spowodowały że, z szumnych deklaracji o walce z niskiej jakości węglem rosyjskim nie zostało nic.

Pomysłodawcy usiłują teraz wytłumaczyć swoje działania eliminacją z rynku detalicznego paliwa niskiej jakości, z tym że jest to... wyłącznie węgiel produkowany przez polskie kopalnie. Brzmi to zresztą dziwnie w aspekcie pozostawienia poza systemem kontroli jakości węgla brunatnego, który truje o wiele bardziej niż kamienny. Ustawa nie pozostawia tutaj wątpliwości: za paliwo stałe uważa się jedynie węgiel kamienny i produkty z niego, dlatego delegacja dla ministra gospodarki w zakresie określenia norm jakościowych nie dotyczy węgla brunatnego.

Izba, którą reprezentuję. podnosiła ten problem zarówno w Sejmie, jak i w pismach do Ministerstwa Gospodarki, ale efektu to nie przyniosło żadnego. Skutki nowych regulacji związanych z jakością spowodują:
• zmniejszenie konkurencyjności cenowej węgla kamiennego w stosunku do innych paliw (również węglowych),
• dalsze wypieranie węgla polskiego na rynku przez węgiel importowany,
• pojawienie się szarej strefy wykorzystującej lukę prawną na rynku opałowym.

Miało być lepiej, a wyszło jak zwykle.

W zasadzie bezprzedmiotowym wydaje się dzisiaj nowelizowanie ustawy Prawo zamówień publicznych ograniczające dostęp węgla z importu do pieniędzy budżetowych dlatego, że nie będzie krajowego miału węglowego, który spełni warunki jakościowe dopuszczające go do sprzedaży

A przecież można to było zrobić prostą certyfikacją!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.