Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.41 PLN (-4.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

316.80 PLN (+3.50%)

ORLEN S.A.

127.80 PLN (-2.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (-1.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-2.64%)

Enea S.A.

25.62 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-4.43%)

Złoto

4 849.55 USD (-0.45%)

Srebro

80.06 USD (+0.60%)

Ropa naftowa

95.09 USD (+0.99%)

Gaz ziemny

2.59 USD (-0.35%)

Miedź

6.11 USD (+0.37%)

Węgiel kamienny

107.40 USD (-0.09%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.41 PLN (-4.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

316.80 PLN (+3.50%)

ORLEN S.A.

127.80 PLN (-2.74%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.06 PLN (-1.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-2.64%)

Enea S.A.

25.62 PLN (+0.71%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-4.43%)

Złoto

4 849.55 USD (-0.45%)

Srebro

80.06 USD (+0.60%)

Ropa naftowa

95.09 USD (+0.99%)

Gaz ziemny

2.59 USD (-0.35%)

Miedź

6.11 USD (+0.37%)

Węgiel kamienny

107.40 USD (-0.09%)

Import węgla może być konkurencją dla polskiego surowca

Magaczewska GAL

fot: Jarosław Galusek

- Sprzedaż po trudnych pierwszych miesiącach tego roku wróciła do poprzedniego poziomu. Wydobycie rośnie. Mimo to dla całego górnictwa ten rok zakończy się prawdopodobnie stratą 190 mln zł - poinformowała Aleksandra Magaczewska, dyrektor Departamentu Górnictwa Ministerstwa Gospodarki

fot: Jarosław Galusek

Jeżeli nadal będą wzrastały obciążenia podatkowe polskiego górnictwa, to rodzimy węgiel może przegrać na wewnętrznym rynku walkę konkurencyjną z importowanym surowcem.

W ub.r. Polska po raz pierwszy stała się importerem węgla. Z powodu kłopotów produkcyjnych rodzimych spółek sprowadzono ok. 10 mln ton tego surowca. W tym roku import będzie na podobnym poziomie. Tak szacuje Aleksandra Magaczewska, dyrektor Departamentu Górnictwa Ministerstwa Gospodarki, która sytuację w branży wydobywczej ocenia jako trudną, ale pod niektórymi względami lepszą niż w 2008 roku. Poziom inwestycji, pomimo kryzysu światowego, jest w spółkach węglowych wysoki i jego wartość osiągnie na koniec roku 1,7 mld zł. Utrzymują one płynność finansową. W stosunku do pierwszych planów techniczno-ekonomicznych potrafiły zaoszczędzić 2,5 mld zł, wprowadzając programy antykryzysowe. I nie odbiło się to na zdolności produkcyjnej.

- Sprzedaż po trudnych pierwszych miesiącach tego roku wróciła do poprzedniego poziomu. Wydobycie rośnie. Mimo to dla całego górnictwa ten rok zakończy się prawdopodobnie stratą 190 mln zł. Na ten wynik w dużej mierze ma wpływ sytuacją Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która dotkliwie odczuła załamanie na rynku stali i koksu. Inne spółki węglowe zakończą ten rok z dodatnim wynikiem finansowym - zapewniała Aleksandra Magaczewska, dyrektor Departamentu Górnictwa Ministerstwa Gospodarki.

W parlamencie w decydująca fazę weszła walka o wprowadzenie dodatkowej opłaty od wyrobisk górniczych. Dopominają się o nią gminy górnicze, zabiegając o pomnożenie swoich dochodów. Jeżeli taki zapis znajdzie się w przygotowywanej ustawie Prawo geologiczno-górnicze, to rodzimy przemysł górniczy wpadnie w potężne tarapaty, które automatycznie przeniosą się na cała polską gospodarkę.

- Obciążenia są duże i ciągle rosną. W 2007 roku przedsiębiorstwa górnicze odprowadziły w postaci podatków i różnych opłat 6100 mln zł. W 2008 roku te wydatki były już prawie o miliard złotych wyższe, wyniosły 7070 mln zł. To dobrze, że w 2010 roku budżet państwa wesprze inwestycje początkowe w kopalniach kwotą 400 mln zł, ale państwo odbierze sobie to z nawiązką. W ubiegłym roku 84 zł opłat i podatków było w koszcie wydobycia każdej tony węgla, a średnia cena sprzedaży wynosiła wtedy 222 zł – wylicza Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

- W tym roku import węgla do Polski nie jest już incydentalny, lecz ma charakter ekonomiczny. Dostawcy zaczęli postrzegać Polskę jako rynek strategiczny, co ujawnia się w oferowanych warunkach. Dla naszych klientów w rejonie Warszawy liczy się ciągłość dostaw, bezpieczeństwo i cena energii. Dlatego przy zakupie węgla zwyciężać będzie cena. Z tego względu polskie górnictwo musi redukować koszty – podkreślał Paweł Smoleń, dyrektor generalny, prezes zarządu Vattenfall Heat Poland SA.

Węgiel z Rosji nie zasypie polskiego rynku, chociaż obecnie właśnie on dominuje w imporcie tego surowca do naszego kraju. Za naszą wschodnią granicą górnictwo nie jest w fazie rozkwitu lecz agonii. Dlatego polscy producenci będą musieli się zmierzyć z konkurencją, która przyjdzie z południa, zachodu oraz z odległych od nas krajów. Marian Kostempski, prezes KOPEX-u, analizując sytuację węgla w skali międzynarodowej, wskazywał, że na wszystkich kontynentach ten surowiec jest coraz bardziej ceniony.

- Jest dobra prognoza dla węgla w najbliższych latach. W Ameryce Południowej, Afryce, Chinach budowane są nowe elektrownie węglowe. Rozpoznawane są nowe złoża węgla, powstają nowe kopalnie. Trzeba się liczyć, że wielu producentów, po zaspokojeniu potrzeb krajowych, będzie chciało sprzedać swoje nadwyżki w Polsce. Może dla importu z Australii barierą będzie transport. Wkrótce jednak ujawnią się nowe potęgi węglowe takie jak Indonezja. Ogromnym producentem tego surowca mogą być Indie – wyliczał prezes Kopex-u.

Zarządy polskich spółek węglowych nie zamierzają oddać polskiego rynku importerom. Szukają jednak także nowych rynku zbytu, w czym wspierają ich firmy logistyczne usprawniające transport kolejowy i morski. W walce konkurencyjnej pożądana redukcja kosztów wydobycia nie będzie łatwa w realizacji. Wyzwaniem dla polskiego górnictwa jest wzrost efektywności produkcji.

- Najprościej ciąć koszty na inwestycje. My w tym roku wydamy na nie 900 mln zł, czyli zrealizujemy plan w tym zakresie. W zarządzaniu kryzysowym nie można ciąć kosztów dla zasady, trzeba to robić racjonalnie. Mamy lepsze wyniki, niż oczekiwaliśmy – podkreślał Jacek Korski, wiceprezes Kompani Węglowej SA.

O problemach, perspektywach i trendach rynku węglowego w Polsce oraz w skali międzynarodowej mówiono podczas piątkowej konferencji Górnictwo/Energetyka w Katowicach, którą zorganizowało Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

Kto zbuduje nam kolej dużych prędkości?

Sześć konsorcjów zgłosiło się do dialogu konkurencyjnego na budowę pierwszego odcinka Kolei Dużych Prędkości w Polsce - poinformował Centralny Port Komunikacyjny. Chodzi o 13-kilometrowy odcinek między Kotowicami w mazowieckiej gminie Brwinów a węzłem lotniskowym.

Chorzowska estakada może być użytkowana w ograniczonym zakresie

Chorzowska estakada w ciągu drogi krajowej nr 79 jest w stanie przedawaryjnym, jednak czasowo może być użytkowana w bardzo ograniczonym zakresie - wynika z ekspertyzy uzupełniającej stanu estakady, której ustalenia przedstawiono na środowym briefingu w Chorzowie.

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka"

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka" to wspólna akcja Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz Nadleśnictwa Katowice. Wpisuje się ona w trwający w woj. śląskim Rok Dziewięciu Górników z „Wujka".