Import paliw słono kosztuje. Rosja jest zainteresowana tym, żeby Polska nie zmieniała się i nadal korzystała z węgla, ropy i gazu

fot: Tomasz Rzeczycki

W latach 2000 - 2020 najbardziej zwiększył się import węgla – aż o 750 proc.

fot: Tomasz Rzeczycki

W pierwszych dwóch dekadach tego stulecia Polska odnotowała jeden z największych przyrostów importu paliw kopalnych wśród krajów należących do Unii Europejskiej. Jak wynika z opracowania Forum Energii, za import surowców energetycznych zapłaciliśmy w tym okresie ponad bilion złotych. Zarobiła na tym głównie Rosja.

Eksperci z Forum Energii (autorzy opracowania to Piotr Kleinschmidt oraz dr Joanna Maćkowiak-Pandera) wzięli pod lupę lata 2000-2020 i przeanalizowali, jak wyglądał – m.in. pod względem wielkości i kosztów – import głównych surowców energetycznych: węgla, gazu i ropy naftowej. Jak wynika z raportu, import każdego z surowców energetycznych w ciągu ostatnich 20 lat znacząco wzrósł.

Najbardziej zwiększył się import węgla – aż o 750 proc. Jeszcze na początku tego stulecia importowaliśmy „zaledwie” 1,5 mln t tego surowca, natomiast w 2020 r. było to już 12,9 mln t (rekordowy był w tym przypadku 2018 r. z importem wielkości 19,3 mln t). Natomiast jeśli chodzi o gaz, to import w porównaniu do 2000 r. zwiększył się o 118 proc., a w przypadku ropy o 41 proc.

W analizowanym okresie łączny koszt importu paliw wyniósł 1,16 bln zł – w przypadku ropy było to 802,9 mld zł, gazu ziemnego 285,7 mld zł, a węgla 72,2 mld zł. Co istotne, łączne koszty importu (skorygowane o inflację) wzrosły w analizowanym okresie o 85 proc. W 2000 r. na import paliw kopalnych Polska wydała 28,6 mld zł, a 20 lat później kwota ta wyniosła 53 mld zł.

Najszybciej rósł koszt importu węgla – podczas gdy w 2000 r. import węgla kosztował 384 mln zł, to w 2020 r. było to 4,1 mld zł. Natomiast jeśli chodzi o kierunki importu, to głównym dostawcą wszystkich surowców energetycznych do Polski jest Rosja.

Jak wskazują autorzy opracowania, w latach 2000-2019 całkowity import paliw kopalnych w krajach UE-27 wyrażony w masie/objętości sprowadzanych surowców wzrósł o 7 proc. W przypadku poszczególnych krajów dekarbonizacja wygląda bardzo różnie. W przypadku samego węgla to w tych latach aż 21 krajów europejskich zmniejszyło jego import. W czołówce jest tutaj Hiszpania (import zmalał o 60 proc.) oraz Francja (46 proc.).

Na przeciwległym biegunie znalazły się Polska i Niemcy – odpowiadały one za 90 proc. wzrostu importu węgla wśród wszystkich 6 krajów, które odnotowały jego zwiększenie (były to również Węgry, Litwa, Czechy i Chorwacja). Polska w analizowanym okresie zwiększyła import o 15,2 mln t, w przypadku Niemiec był to wzrost na poziomie 13 mln t.

„Nie ma wątpliwości, że wiele krajów na świecie, a przede wszystkim Rosja, jest zainteresowanych tym, żeby Polska nie zmieniała się i nadal korzystała z węgla, ropy i gazu. Z ponad biliona złotych, które zapłaciliśmy w ostatnich 20 latach za paliwa kopalne, 733 mld zł (nie licząc kosztu zakupu gazu) trafiło do wschodniego sąsiada” – można przeczytać w raporcie.

„Zakładamy, że w 2021 r. suma wydatków na import paliw kopalnych będzie rekordowa. Na kształtowanie globalnej ceny gazu, węgla i ropy – mamy ograniczony wpływ. Jednak możemy planować stopniowe ograniczanie roli paliw kopalnych na rzecz np. źródeł odnawialnych, które pracują w oparciu o lokalne, darmowe źródła energii. Temu właśnie służy pakiet Fit for 55. Nie wszystkie rozwiązania obecnie proponowane są optymalne dla Polski i nadal warto o nich dyskutować. Jednak ostatnie polityczne postulaty wetowania tego pakietu są całkowicie ślepą uliczką” – wskazują jego autorzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.