Ilu z nas przekazało składki do OFE?

fot: ARC

Kolejne okienko transferowe ZUS-OFE za cztery lata, od 1 kwietnia do 31 lipca 2020 r.

fot: ARC

W ramach trwającego od kwietnia do końca lipca okienka transferowego ZUS-OFE ponad 88 tys. osób zdecydowało się na przekazanie części swojej składki emerytalnej do OFE, zaś ponad 9 tys. zadeklarowało przelew całości składek do ZUS - poinformował w czwartek (1 września) ZUS.

Rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Wojciech Andrusiewicz wyjaśnił, że w trakcie tzw. okienka transferowego ZUS-OFE (od 1 kwietnia do 31 lipca br.) do ZUS wpłynęło blisko 160 tys. oświadczeń. W tym czasie członkowie otwartych funduszy emerytalnych i osoby posiadające subkonto w ZUS decydowały o miejscu przeznaczenia drugofilarowej składki emerytalnej w wysokości 2,92 proc. Można było ją przekierować na subkonto w ZUS bądź na konto w OFE.

Andrusiewicz wyjaśnił, że ok. 18 proc. złożonych do ZUS oświadczeń zostało odrzuconych, ze względu na to, iż osoby składające deklaracje nie były do tego uprawnione. Np. brakowało im 10 lat lub mniej do emerytury.

- Osoby, które osiągają wiek, w którym do emerytury brakuje właśnie 10 lat lub mniej, mają bowiem systematycznie przelewane składki z konta w OFE na subkonto w ZUS" - przypomniał rzecznik.

Z pozostałych osób składających oświadczenia - jak poinformował - 88,5 tys. osób zdecydowało się na przekazywanie części swojej składki emerytalnej do OFE, zaś 9,1 tys. zadeklarowało przelew całości składek do ZUS.

Andrusiewicz dodał, że pierwsze drugofilarowe składki, które były księgowane w oparciu o złożone oświadczenia dotyczą lipca. "I tak zgodnie ze złożonymi w okienku transferowym deklaracjami klientów do OFE, za lipiec, ZUS przelał 7 mln zł. Na subkontach w Zakładzie zostało natomiast zapisane 2,7 mln zł zadeklarowanych w okienku składek" - wyjaśnił.

Kolejne okienko transferowe ZUS-OFE za cztery lata, od 1 kwietnia do 31 lipca 2020 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia