Górnictwo obłożone gigantycznymi opłatami. Liczba tych danin zwala z nóg

W latach 2004 –2024 górnictwo węgla kamiennego wpłaciło do budżetu państwa, budżetów lokalnych oraz państwowych funduszy „parabudżetowych” kwotę 145 450 572,60 tys. zł.

fot: ARC/Jarosław Galusek

Dzięki pieniądzom od górnictwa wciąż rośnie poziom życia, zwłaszcza w gminach, pod którymi fedrują kopalnie

fot: ARC/Jarosław Galusek

W latach 2004 –2024 górnictwo węgla kamiennego wpłaciło do budżetu państwa, budżetów lokalnych oraz państwowych funduszy „parabudżetowych” kwotę 145 450 572,60 tys. zł.

Policzyliśmy wraz z Górniczą Izbą Przemysłowo-Handlową iloma daninami obłożone jest polskie górnictwo. Aż trudno uwierzyć. Jest ich w sumie 36! To prawie o połowę więcej niż czeskie górnictwo węgla kamiennego tuż przed jego likwidacją.

Pierwsze to wpłaty do budżetu państwa, czyli: podatek dochodowy od osób fizycznych, podatek dochodowy od osób prawnych, podatek od towarów i usług, podatek akcyzowy, wpłata z zysku przez J.S.S.P oraz dywidenda z zysku, a także podatek od zysków nadzwyczajnych (składka solidarnościowa).

Jeśli chodzi o składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne górnictwo odprowadza je na: ubezpieczenie emerytalne, ubezpieczenie rentowe, ubezpieczenie chorobowe i ubezpieczenie zdrowotne.

Kolejne daniny odnoszą się do wpłat na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Pieniądze z górnictwa wędrują także na opłaty za odprowadzanie ścieków (w tym wód dołowych do wód powierzchniowych), opłaty za pobór wody pitnej i przemysłowej z ujęć powierzchniowych i podziemnych, za emisję pyłów do powietrza atmosferycznego, za emisję gazów do powietrza atmosferycznego (metan!?) za spalanie paliw w silnikach spalinowych, za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych pochodzących z powierzchni utwardzonych i za składowanie odpadów wydobywczych na powierzchni.

Górnictwo jest też obowiązane do wnoszenia wpłat na Fundusz Pracy, Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Fundusz Inwestycji Kapitałowych.

To jeszcze nie koniec...

Opłaty i podatki lokalne to osobna sprawa. Chodzi o podatek od nieruchomości, opłatę za użytkowanie wieczyste gruntów oraz o podatek od środków transportowych.

Wśród niewymienionych wyżej danin na liście danin widnieją: opłata eksploatacyjna, opłata koncesyjna, opłata za podziemne: bezzbiornikowe magazynowanie substancji, składowanie odpadów albo składowanie dwutlenku węgla, wynagrodzenie z tytułu ustanowienia użytkowania górniczego, wynagrodzenie za korzystanie z informacji geologicznej, fundusz likwidacji zakładu górniczego, zabezpieczenie roszczeń z tytułu wykonywanej działalności, opłata z tytułu użytkowania na cele nierolnicze lub nieleśne gruntów wyłączonych z produkcji, obciążenia z tytułu stosowania pod ziemią maszyn, urządzeń i odzieży i koszt rekultywacji i zagospodarowania gruntów.

Głównymi beneficjentami płatności publicznoprawnych górnictwa węgla kamiennego w latach 2004 – 2024 byli: Budżet państwa - 73 020 252,90 tys. zł – 48 proc., ZUS  63 653 299,30 tys. zł – 42 proc., państwowe fundusze - 8 680 612,00 tys. zł – 6 proc. oraz budżet gmin górniczych: 6 374 398,60 tys. zł – 4 proc.

Na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne w 2024 r. polskie górnictwo wydało 4 599 643,30 tys. zł. To  55 proc. płatności publicznoprawnych górnictwa węgla kamiennego w tym okresie. Podatek dochodowy od osób fizycznych wygenerował 1 244 261,20 tys. zł, czyli 15 proc. płatności publicznoprawnych górnictwa węgla kamiennego w tym okresie. Poza tym VAT i akcyza - 1 189 822,70 tys. zł, a więc 14 proc. Podatki, opłaty i kary na rzecz gmin 393 997,60 tys. zł – 5 proc. FP i FGŚP 294 052,70 tys. zł – 4 proc., PFRON 149 192,90 tys. zł – 2 proc. Podatek dochodowy od osób prawnych 198 581,00 tys. zł – 2 proc., wreszcie opłaty i kary na NFOŚiGW oraz wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej 111 836,20 tys. zł – 1 proc. Ogółem - 8 321 074,60 tys. zł.

Uwzględniając zatrudnienie w przedsiębiorstwach funkcjonujących w otoczeniu górnictwa węgla kamiennego można stwierdzić, że branża ta generuje ok. 300 tys. miejsc pracy. W latach 2004 –2024 górnictwo węgla kamiennego wpłaciło do budżetu państwa, budżetów lokalnych oraz państwowych funduszy „parabudżetowych” kwotę 145 450 572,60 tys. zł, a wartość pomocy publicznej w tym samym okresie wyniosła 29 181 277,04 tys. zł. Saldo płatności publicznoprawnych i pomocy publicznej dla górnictwa węgla kamiennego za ostatnie 20 lat wyniosło 116 269 295,56 tys. zł. Szacuje się, że ubytek dochodów publicznych na skutek likwidacji górnictwa węgla kamiennego do roku 2050 wyniesie 216 347 939,60 tys. zł, w tym dla gmin górniczych -10 243 937,60 tys. zł - wskazuje Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.