Ile zabiera nam państwo?

fot: Maciej Dorosiński

Najwięcej dłużników w województwie śląskim

fot: Maciej Dorosiński

Przeciętnie Polak oddał do publicznej kasy w 2013 r. 15,94 tys. zł. Najwięcej łożymy na państwo, płacąc podatki podczas codziennych zakupów - informuje Rzeczpospolita.

Na daniny nałożone na konsumpcję i produkcję (głównie VAT i akcyza) poszło bowiem z naszych kieszeni średnio 5,37 tys. zł.

Niewiele mniej wydaliśmy na składki na ubezpieczenie społeczne - 5,2 tys. zł. Z kolei podatki nałożone na dochód i majątek kosztowały przeciętnego Polaka 2,98 tys. zł, a 515 zł państwo uzyskało z innych źródeł, np. dywidend czy sprzedaży różnych licencji.

Ministerstwo Finansów podkreśla, że obciążania te nie są duże, szczególnie na tle innych krajów UE. Jak wylicza Rzeczpospolita, według danych za 2012 r. przeciętnie Polak oddał państwu 3,8 tys. euro i z grona unijnych państw mniejsze kwoty dotyczyły tylko Litwy, Bułgarii i Rumunii. A dla porównania, Czech wydał na państwo średnio 5,8 tys. euro, Hiszpan - 8,2 tys., a Niemiec - 14,6 tys.

MF zauważa też, że obciążenia nałożone na obywateli wykazują tendencję malejącą - dochody finansów publicznych wyniosły w 2013 r. 37,5 proc. PKB, podczas gdy w 2012 - 38,3 proc., a w 2011 - 38,4 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmawiali o likwidacji kopalń i ich wpływie na środowisko

Przedstawiciele Okręgowych Urzędów Górniczych w Katowicach i Rybniku spotkali się ze Śląskim Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska.

Polacy zdezorientowani w sprawach klimatu i energetyki. Dezinformacja wykorzystuje obawy o ceny i miejsca pracy

Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą narrację, ile gubią się w sprzecznych informacjach o klimacie i transformacji energetycznej. Takie wnioski płyną z raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl.

Co z kopalnią w Myszkowie? Burmistrz zabrał głos

Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak odniósł się w Sejmie do planów budowy kopalni terenie gminy.

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.