Ile trzeba zapłacić za wejście na teren kopalni węgla?

fot: Tomasz Rzeczycki

Za zwiedzanie niektórych podziemnych tras turystycznych trzeba słono płacić

fot: Tomasz Rzeczycki

W Polsce funkcjonuje pięć turystycznych kopalń węgla kamiennego, udostępnionych do zwiedzania. Która z nich jest najdroższa?

Poszczególne podziemne trasy turystyczne mają w sprzedaży bilety wstępu o sporej rozpiętości cen. Zróżnicowane są też zasady sprzedaży biletów ulgowych. Najmniej zapłacimy w Dąbrowie Górniczej, gdzie znajduje się Kopalnia Ćwiczebna Muzeum Miejskiego Sztygarka. Wiosną 2024 r. bilet normalny kosztuje tam 25 zł, a ulgowy 15 zł. Na stronie internetowej muzeum trudno jednak znaleźć informację, komu przysługują bilety ulgowe.

Nieco więcej trzeba wysupłać pieniędzy, chcąc zwiedzić Dawną Kopalnię węgla kamiennego i łupku ogniotrwałego w Nowej Rudzie. Trasa podziemna mieści się tam na terenie Pola Piast KWK Nowa Ruda. Jak wynika z informacji przekazanych przez Dawną Kopalnię, cena biletu normalnego w 2024 r. wynosi 40 zł. Niektórzy mogą liczyć na darmowe zwiedzanie.

- Bezpłatnie wchodzą dzieci do lat 3 oraz opiekunowie grup zorganizowanych, jeden opiekun na 10 dzieci – informuje Paweł Raróg z Dawnej Kopalni w Nowej Rudzie.

Część osób powyżej trzeciego roku życia może liczyć na bilet ulgowy za 32 zł – jeśli są w stanie udowodnić, że są uczniami, studentami, emerytami bądź rencistami. W przypadku nieokazania stosownej legitymacji kopalnia nie ma obowiązku sprzedać biletu ulgowego. Osoba dorosła z trójką dzieci zapłaci więc w Nowej Rudzie 136 zł.

Minimalnie drożej niż w Nowej Rudzie zapłaci turysta chcący zwiedzić kompleks zabudowań i trasę podziemną w dawnej KWK Thorez w Wałbrzychu. Bilet normalny kosztuje tam 41 zł, a ulgowy 32 zł. Zgodnie z informacją umieszczoną na stronie internetowej Starej Kopalni, bilet ulgowy przysługuje dzieciom powyżej lat pięciu. Ponadto bilet ulgowy przeznaczony jest dla uczniów szkół podstawowych, ponadpodstawowych, studentów do ukończenia 25. roku życia, emerytów, rencistów i osób niepełnosprawnych.

- Niestety ze względów podatkowych, bo nie działamy jako muzeum, nie możemy wprowadzać bezpłatnych zwiedzań. Minimalne opłaty w cenie 1 zł są wprowadzane okazjonalnie ze względu na specjalne okazje: np. z okazji Nocy Muzeów, lub Weekend Seniora z Kulturą. Specjalną okazją jest również świętowanie urodzin kopalni - w tym dniu co roku z okazji otwarcia Starej Kopalni po rewitalizacji dla turystów, bilet wstępu kosztuje tyle, ile lat po rewitalizacji obchodzi nasza instytucja. W tym roku będzie to zapewne 10 zł – informuje Tomasz Czeleń z Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia.

Stara Kopalnia ma też w ofercie bilet dla dwóch osób dorosłych z dwójką dzieci do lat 19 za 114 zł. Ogólnopolska Karta Dużej Rodziny daje natomiast możliwość zakupu biletów po 17 zł dla grupy osób z KDR. W tym wypadku jednak taki tańszy bilet przysługuje o jednej osobie mniej, niż liczy dana rodzina z Kartą.

Na niemały wydatek musi przygotować się ten, komu zamarzyła się Kopalnia Guido w Zabrzu. Za standardową trasę zwiedzania pod nazwą podziemny spacer trzeba zapłacić 60 zł lub 47 zł za bilet ulgowy. W czwartki osoby bez prawa do ulgi mogą liczyć na tańsze bilety w ramach taryfy bilet rodzinny za 47 zł. Przysługuje ona grupkom liczącym co najmniej 3 osoby, w tym maksymalnie 2 opiekunów.

Najdroższą opcją w zabrzańskiej kopalni jest trasa zwiedzania pod nazwą podziemna szychta za 120 zł. Najmniej natomiast płaci opiekun osoby niepełnosprawnej, któremu przysługuje bilet za 1 zł.

- Nie ma zwiedzania bezpłatnego, ale korzystając z różnych okazji rabatujemy ceny naszych biletów, nawet kilka razy w skali roku. Ostatnia taka akcja promocyjna miała na przykład miejsce z okazji Dnia Kobiet – informuje Anna Franik z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, któremu podlega Kopalnia Guido.

Z obniżki skorzystać mogą posiadacze Karty Dużej Rodziny. Jest ona respektowana w trasach podziemnych zabrzańskiego muzeum i gwarantuje 20 proc. zniżki od ceny regularnej biletu na wybraną trasę.

Duży rozrzut cen ma zabrzańska Sztolnia Królowa Luiza, również podlegająca pod Muzeum Górnictwa Węglowego. Przykładowo na podziemny przepływ łodzią - 60 zł kosztuje bilet normalny i 47 zł bilet ulgowy, a za trasę pod nazwą podziemne królestwo maszyn zapłacimy odpowiednio 35 zł lub 30 zł.

Bilet ulgowy do sztolni i kopalni w Zabrzu przysługuje dzieciom i młodzieży uczącej się do 26. roku życia oraz emerytom i rencistom. Wynika z tego, że dzieci i młodzież, które nie dysponują legitymacją szkolną bądź studencką, będą musiały zapłacić bilet pełnopłatny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.