Ile będziemy płacić za gaz?
fot: PAP
Ceny gazu jak na karuzeli
fot: PAP
Urząd Regulacji Energetyki (URE) czeka na korektę wniosku taryfowego PGNiG. Zdaniem Mariusza Swory, prezesa URE, obecne żądania cenowe spółki są nieuzasadnione - napisał \"Puls Bizmesu\".
- W poniedziałek odpowiemy na wezwanie URE. Zrobimy duży krok, by spełnić oczekiwania regulatora. Średnio taryfa dla odbiorców ulegnie obniżeniu — podkreśla Sławomir Hinc, wiceprezes PGNiG.
W niektórych grupach taryfowych do podwyżek jednak dojdzie.
- Ich skala odpowiada obniżkom w innych grupach. Sama taryfa obrotowa (cena gazu) będzie we wszystkich grupach niższa niż dotąd — podkreśla Sławomir Hinc.
Prezes URE podkreśla także, że niskie ceny ropy, nawet przy uwzględnieniu wyższego obecnie kursu dolara, nie uzasadniają żądań PGNiG.
- Jeżeli propozycje PGNiG będą oparte na rozsądnym rachunku ekonomicznym, a nie na emocjach, zostaną bez zbędnej zwłoki zaakceptowane — mówi Mariusz Swora.