USA: Linia frontu politycznej bitwy o węgiel znajduje się w dorzeczu Powder w Wyoming i Montanie

fot: Pixabay.com

Polscy studenci przejdą szkolenia z koreańskiej energii atomowej

fot: Pixabay.com

Wybory w Stanach Zjednoczonych tuż, tuż, tymczasem działania administracji prezydenta Joe Bidena, których celem jest przyspieszenie zamknięcie elektrowni węglowych i kopalń je zaopatrujących, ożywiają republikańską retorykę na temat tzw. „wojny z węglem”.

Linia frontu politycznej bitwy o to paliwo znajduje się w dorzeczu rzeki Powder w Wyoming i Montanie, słabo zaludnionej części Wielkich Równin, gdzie znajdują się największe kopalnie węgla w kraju. Działa tu również ogromna elektrownia w Colstrip w stanie Montana, która według Agencji Ochrony Środowiska uwalnia do powietrza więcej toksycznych substancji, takich jak ołów i arsen, niż jakikolwiek inny obiekt tego typu w USA - podaje msn.com.

W zeszłym miesiącu EPA sfinalizowała zbiór przepisów, które mogą zmusić elektrownię Colstrip do zamknięcia lub wydania w ciągu najbliższych kilku lat szacunkowo 400 mln dolarów na ograniczenie emisji zanieczyszczeń. Inna propozycja Departamentu Spraw Wewnętrznych USA miałaby dotyczyć dzierżawy zasobów terenów, pod którymi znajdują się zasoby węgla w dorzeczu Powder, poddając tym samym w wątpliwość dalszy los kopalń, w tym kopalni Rosebud należącej do Westmoreland Mining, która dostarcza około 6 mln ton surowca rocznie dla kopalni Colstrip

Najnowsze posunięcia przeciwko węglowi ponownie pobudziły Republikanów do zdetronizowania prezydenta Joe Bidena w listopadowych wyborach. Zaniepokojeni są także niektórzy demokraci ze stanów węglowych. Wielu z nich uważa, że władze federalne zbyt szybko i agresywnie wypowiadają się przeciwko cennemu surowcowi.

Demokratyczny senator stanu Montana, Jon Tester, stwierdził, że zasady EPA „nie trafiły w sedno”, ponieważ dostosowanie się Colstrip do wymogów może kosztować setki milionów dolarów. W Wirginii Zachodniej – drugim co do wielkości po Wyoming producencie węgla – demokratyczny senator Joe Manchin oskarżył Bidena o próbę „zdobycia krótkoterminowych punktów politycznych” poprzez wydawanie nowych przepisów w roku wyborczym.

- Ten atak zniszczy miejsca pracy i społeczności takie jak Colstrip – powiedział w tym tygodniu republikański senator z Montany Steve Daines podczas wizyty w kopalni Rosebud, do której zawitał wraz z republikańskim gubernatorem Gregiem Gianforte.

- To, co zmieni ten wynik, to wybory i nowa administracja – stwierdził.

Administracja Bidena chce ograniczać wydobycie węgla podkreślając, że produkcja prądu z węgla jest szkodliwa dla środowiska. Górnicze związki zawodowe z kolei podkreślają, że na razie bez węgla amerykańska energetyka sobie nie poradzi.

W węglowych stanach, gdzie działają takie elektrownia jak Colstrip węgiel pozostaje podstawą gospodarki, tworząc miejsca pracy, w których pracownicy mogą zarobić do 100 000 dolarów rocznie.

Brian Bird, prezes współwłaściciela Colstrip, NorthWestern Energy, powiedział, że określanie Colstrip jako największego zanieczyszczającego w kraju wprowadza w błąd. Bird stwierdził, że Colstrip znajduje się „w środku stawki”, jeśli chodzi o ilość zanieczyszczeń na megawat wyprodukowanej energii.

Na razie strony sporu chcą rozmawiać. Urzędnicy Agencji EPA stwierdzili, że 93 proc. elektrowni węglowych w USA udowodniło, że są w stanie spełnić nowe normy zanieczyszczenia powietrza.

 - Daliśmy elektrowniom maksymalny czas na spełnienie norm dozwolonych na mocy ustawy o czystym powietrzu – trzy lata plus przedłużenie o rok – oznajmiła w oświadczeniu rzeczniczka EPA Shayla Powell.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.