IATA: mimo ostatnich katastrof latanie jest bezpieczne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Port w Pyrzowicach był kiedyś także małym, lokalnym lotniskiem, a dziś...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W regionach walk samoloty pasażerskie lecą według ścisłych procedur, które eksperci ocenili jako odpowiednie. Brytyjscy piloci mówią, że ocena ryzyka tych tras nie jest "wystarczająco dobra". IATA podkreśla - mimo ostatnich katastrof latanie jest bezpieczne.

Na świecie konflikty zbrojne toczą się m.in. na Bliskim i Środkowym Wschodzie, w Afryce, czy na Ukrainie.

- Mamy bardzo gorącą sytuację na Wschodzie Ukrainy, jest Afganistan, są kraje afrykańskie, Syria - tam toczą się konflikty zbrojne. Ostatnio nasiliły się walki w Izraelu i Stefie Gazy - wymienia ekspert rynku lotniczego Krzysztof Moczulski.

Jak wyjaśnia, decyzja o tym, czy dany samolot pasażerski znajdzie się w przestrzeni powietrznej kraju objętego walkami, podejmowana jest w zależności od oceny ryzyka bezpieczeństwa.

- Procedury są wystarczające - zapewnia. Wyjaśnia, że za każdym razem, agencja żeglugi powietrznej danego kraju dokonuje oceny ryzyka trasy samolotu. Szczególnie dotyczy to miejsc, gdzie się rogrywają konflikty wojenne. - Urząd, który administruje daną przestrzeń powietrzną może zdecydować o jej zamknięciu lub otwarciu - powinien gwarantować jej bezpieczeństwo. Po drugie, dział operacyjny danej linii lotniczej, który również w jakimś stopniu przeprowadza analizę ryzyka danych dróg lotniczych, też decyduje o rejsie samolotu. A ostatecznie to kapitan samolotu podejmuje decyzję o tym, czy leci na danym kursie, czy też nie - powiedział Moczulski.

Jak wyjaśnił, w przypadku Ukrainy, gdzie na wschodzie tego kraju zestrzelono malezyjskiego Boeinga 777 z 298 osobami na pokładzie, w ocenie Moczulskiego zawiodło to, że "nikt się nie spodziewał, iż separatyści będą dysponować bronią, umożliwiającą zestrzelenie samolotu pasażerskiego będącego na wysokości przelotowej".

Grzegorz Sobczak ze "Skrzydlatej Polski" tłumaczy, że do tej pory nie było takich sytuacji, by strony walczące dysponowały zaawansowanymi systemami przeciwlotniczymi - a zestaw rakietowy Buk, z którego został zestrzelony malezyjski samolot, jest właśnie zaawansowanym system średniego zasięgu.

- Ukraina jest na szlaku komunikacyjnym z Europy do Azji Południowo-Wschodniej i Australii. Tamtędy wiedzie najkrótsza droga. Większości konfliktów rozgrywają się na obszarach, które nie są tak bardzo obciążone ruchem lotniczym. Jeśli chodzi o Afrykę środkową, to głównie realizowane są rejsy do Johannesburga, ale tam nie ma tylu połączeń, ile jest w przypadku Ukrainy - powiedział Sobczak.

Dodał, że w Afganistanie nie ma grożby trafienia samolotu pasażerskiego rakietami dalekiego zasięgu.

Ekspert podkreśla, że dla linii lotniczych utrata samolotu, to są nie tylko kwestie ekonomiczne, ale i wizerunkowe. - To zbyt duży biznes, by przewoźnicy ryzykowali latanie w rejony, gdzie jest niebezpiecznie - powiedział Sobczak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.