Huty Pokój: załoga za strajkiem na tle płacowym

1522939385 nowy bytom niedurnego huta pokoj wikimedia

fot: hutapokoj.eu

W piątek przedstawiciele załogi pikietowali siedzibę huty, zatrudniającej - wraz ze spółkami zależnymi - ponad 900 osób

fot: hutapokoj.eu

95 proc. pracowników Huty Pokój w Rudzie Śląskiej oraz jej spółek zależnych, którzy wzięli udział w trzydniowym referendum strajkowym, opowiedziało się za taką formą protestu. W głosowaniu uczestniczyło przeszło 73 proc. załogi - podali związkowcy. W hucie trwa spór na tle płacowym.

"Wynik referendum pokazał, że pracownicy popierają postulat płacowy zgłoszony przez związki zawodowe i są gotowi przystąpić do strajku. Decyzja dotycząca terminu i formy protestu zapadnie w przyszłym tygodniu" - zapowiedział w piątek przewodniczący zakładowej Solidarności Joachim Kuchta, cytowany przez biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej "S".

Referendum strajkowe, będące jednym z elementów trwającego w hucie sporu, odbyło się między 9 a 11 kwietnia. Wzięli w nim udział pracownicy Huty Pokój oraz spółek należących do jej grupy kapitałowej: Euroserwis, Euroblacha i Eurokonstrukcje; w sumie grupa zatrudnia ponad 900 osób.

Związki domagają się podwyżek w wysokości 300 zł netto dla osób, których zarobki są niższe od przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, i nie godzą się na odebranie pracownikom dodatków płacowych. Przed tygodniem związkowcy pikietowali siedzibę huty, a w poniedziałek, 9 kwietnia, doszło do kolejnej tury rozmów z zarządem, która nie przyniosła porozumienia.

"Proponowane przez pracodawcę zmiany w systemie wynagradzania, które umożliwiłyby podwyższenie zarobków pracownikom fizycznym, nie pogorszając jednocześnie stanu finansowego spółki, zostały przez związki zawodowe Huty Pokój odrzucone. Mimo to zarząd podtrzymuje wolę dialogu i rozmów w sprawie przyszłości Huty Pokój" - napisał zarząd huty w komunikacie po zakończonych fiaskiem rozmowach.

Spór zbiorowy na tle płacowym trwa w Hucie Pokój i spółkach z jej grupy od wielu miesięcy. Dotychczasowe negocjacje strony związkowej z pracodawcą zakończyły się fiaskiem. Kompromisu nie udało się osiągnąć także podczas rozmów z udziałem mediatora. Pracodawca - według informacji strony związkowej - był skłonny podnieść płace zasadnicze o 200 zł brutto, jednocześnie proponując zmiany w regulaminie wynagradzania, dotyczące m.in. likwidacji dodatku z okazji Dnia Hutnika i nagród jubileuszowych oraz obniżenia dodatku za nadgodziny. Według związkowców byłoby to niekorzystne dla pracowników.

Zarząd, który podkreśla wolę kontynuowania dialogu w sprawach płacowych, informuje natomiast, że w rozmowach ze stroną społeczną nie padła propozycja 200 zł podwyżki, o której mówią związkowcy. Dyrekcja zaproponowała natomiast stronie społecznej zmiany w systemie wynagrodzeń pracowników grupy kapitałowej, ze stawki godzinowej na stawkę miesięczną, co miałoby znacznie uprościć system wynagradzania. Padła też propozycja włączenia świadczeń z Karty Hutnika do podstawy wynagrodzenia, co - według zarządu - nie zmieni wysokości płac. Natomiast odnośnie systemu rozliczania godzin nadliczbowych zaproponowano zastosowanie zasad zawartych w Kodeksie pracy - według związkowców byłoby to znacznie mniej korzystne rozwiązanie od obecnego.

Huta Pokój, której tradycje sięgają 1840 r., zajmuje się produkcją m.in. kształtowników, profili zimnowalcowanych i konstrukcji stalowych. Należy do grupy katowickiego Węglokoksu - spółki Skarbu Państwa. Jak mówił w styczniu br. PAP wiceprezes Węglokoksu Krzysztof Mikuła, rudzka huta, przynosząca dotąd straty, realizuje obecnie program rozwoju, którego efektem ma być rentowność operacyjna w końcu 2018 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.