Hutnicy z podwyżkami płac i nagrodą z okazji branżowego święta

fot: Krystian Krawczyk

Premia ma wynieść dwuipółkrotność miesięcznego wynagrodzenia.

fot: Krystian Krawczyk

Od maja wynagrodzenia pracowników Huty Łaziska i spółki Re Alloys wzrosły o kwoty wynoszące od 300 zł brutto do 1000 zł brutto. Oprócz podwyżek wynagrodzeń związkowcy wynegocjowali 1000 zł brutto nagrody z okazji Dnia Hutnika, która została wypłacona 26 kwietnia - poinformowali w komunikacie przedstawiciele śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Jak poinformowali przedstawiciele strony związkowej, porozumienie dotyczące wzrostu płac organizacje związkowe, w tym Solidarność, podpisały z pracodawcą 21 kwietnia.

– Są to największe podwyżki, jakie kiedykolwiek udało nam się wynegocjować. Zarobki zdecydowanej większości pracowników poszły w górę o ok. 500 zł brutto – powiedział Dawid Matyka, przewodniczący zakładowej Solidarności.

Jak zaznacza, decyzje dotyczące konkretnych kwot podwyżek dla poszczególnych osób były podejmowane przez przełożonych. Najważniejsze kryterium stanowią tutaj kwalifikacje posiadane przez pracowników. Jednak związkowcy mają wątpliwości, czy jest to najlepsze rozwiązanie.

– Uważamy, że wszyscy pracownicy powinni dostać podwyżki w jednakowej wysokości. Natomiast osoby, które zdobywają nowe umiejętności, powinny być na bieżąco przekwalifikowywane i otrzymywać wyższe stawki zaszeregowania. Na razie nie udało nam się doprowadzić do takiej sytuacji, ale chcielibyśmy, by w przyszłości tak było – dodał związkowiec.

Oprócz podwyżek i wysokości nagrody z okazji Dnia Hutnika w porozumieniu udało się też uzgodnić kwestię zwiększenia wartości bonów na posiłki regeneracyjne. Od maja wartość ta wzrosłą z 15 do 20 zł.

Jak podkreśla przewodniczący, zapisami porozumieniem płacowego objęci zostali wszyscy pracownicy Huty Łaziska i spółki Re Alloys. Wyjątek stanowią jedynie osoby zatrudnione w biurach, które w tym roku otrzymały już podwyżki indywidualne.

Huta Łaziska i spółka Re Alloys produkują żelazostopy wykorzystywane w procesach stalowniczych i odlewniczych. W sumie obie firmy zatrudniają blisko 500 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie