Hutnicy protestowali w Warszawie przeciw Zielonemu Ładowi i cenom energii

1747840698 hutnicy2

fot: FB/Śląsko-Dąbrowska Solidarność

Hutnicy obawiają się m.in. zwolnień pracowników i likwidacji miejsc pracy

fot: FB/Śląsko-Dąbrowska Solidarność

Rewizji Zielonego Ładu, ochrony europejskiego rynku przed zagraniczną stalą i stałej ceny energii dla przemysłu energochłonnego domagali się hutnicy, którzy w środę protestowali w Warszawie.

Protest, w którym udział wzięli przedstawiciele sześciu związków zawodowych w polskim hutnictwie, m.in. “Solidarności“, Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i WZZ “Sierpień 80“ rozpoczął się ok. godz. 12 przed Sejmem w Warszawie. Stamtąd hutnicy przeszli przed kancelarię premiera.

Hutnicy obawiają się m.in. zwolnień pracowników i likwidacji miejsc pracy w przemyśle stalowym, spowodowanych wysokimi cenami energii. “Wysokość cen energii doprowadza do likwidacji miejsc pracy, 1200 straciliśmy od grudnia 2023 do tej pory (...) Jako związkowcy (...) nie możemy na to pozwolić“ - powiedział przewodniczący Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ “Solidarność“ Andrzej Karol.

Protestujący domagali się: ustalenia stałej ceny energii elektrycznej dla przemysłu energochłonnego w całej Unii Europejskiej poniżej 60 euro/MWh, rewizji Zielonego Ładu, a zwłaszcza opłat za emisję CO2 (unijnego systemu ETS), ochrony europejskiego rynku przed wyrobami stalowymi spoza UE, przebudowy systemu rekompensat dla przemysłu za wysokie ceny energii oraz zapewnienia dostępności wsadu do polskich hut, głównie przez uporządkowanie rynku obrotu złomem stalowym.

Przed Sejm związkowcy przyszli z transparentami, np. “Walczymy o lepsze jutro“, “Zielony Ład = Śmierć polskiego hutnictwa“, “Chcemy pracować, nie głodować“ oraz “Transformacja - nie likwidacja“. Towarzyszył im dźwięk wuwuzeli, syreny ręcznej i okrzyków, w tym “Gdzie jest Tusk?“. Jak podawali organizatorzy, zgromadzenie liczyło “parę tysięcy“ osób. Apelowali też o spokojną manifestację bez korzystania z urządzeń pirotechnicznych. Przed wyruszeniem pod KPRM protestujący odśpiewali polski hymn i wysłuchali przemówień organizatorów.

Delegacja związkowców złożyła petycję ze swoimi postulatami w kancelarii premiera. Jak powiedział PAP przewodniczący hutniczej “S“ petycja dotyczyła spraw, które “cały czas dręczą nie tylko przemysł hutniczy, ale również wszystkie przemysły energochłonne“.

“Te postulaty to m.in. osiągnięcie ceny równoważnej dla przemysłu energochłonnego na poziomie ok. 60 euro za MWh, rekompensata cen pośrednich - ceny energii, ceny jakościowej i oczywiście opracowanie planu dla przemysłu hutniczego, który by tworzył jego przyszłość i wskazywał drogę“ - wyjaśnił. Przewodniczący hutniczej “S“ przekazał, że petycja została przyjęta przez kierowniczkę jednego z departamentów w kancelarii premiera.

Z kolei szef śląsko-dąbrowskiej “S“ Dominik Kolorz wyjaśnił, że cena energii dla przemysłu na poziomie 60 euro za MWh, oznaczałaby spadek o połowę. Kolorz podkreślił w rozmowie z PAP, że wszystkich pracowników zakładów przemysłu ciężkiego “łączy jeden postulat - "Precz z Zielonym Ładem"“. “Na razie te wszystkie grupy zawodowe protestują osobno, ale myślę, że już lada moment wszyscy razem przyjadą do Warszawy“ - dodał.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.