Hutnicy: Podział uprawnień emisji CO2 powinien być zrównoważony
Podobne stanowisko wyraziło niedawno w liście do premiera Donalda Tuska Forum CO2, skupiające organizacje różnych branż, m.in. hutniczej, cementowej, wapienniczej, szklarskiej.
W przeddzień prawdopodobnej decyzji rządu w tej sprawie środowisko hutnicze opublikowało w prasie apel do rządu.
- Z dezaprobatą przyjmujemy sygnały, wskazujące na możliwość dalszej redukcji wielkości proponowanego limitu - napisali hutnicy, przypominając, że zawarta w projekcie wielkość uprawnień została już zredukowana z 14,4 mln ton rocznie w pierwszej wersji do 11,8 mln ton w drugiej.
- Obecna wielkość emisji CO2 przez producentów i przetwórców stali jest niemal równa wielkości proponowanych uprawnień. A to oznacza uniemożliwienie ekonomicznie opłacalnego wzrostu produkcji i niemożność sprostania zapotrzebowaniu gospodarki na stal - alarmują hutnicy.
- Wierzymy, że decydując o podziale uprawnień do emisji CO2 Rząd RP wybierze wariant najlepszy dla polskiej gospodarki, której sektor stalowy jest niezbędną częścią - napisali hutnicy.
Polsce przyznano limit emisji CO2 w wysokości 208,5 mln ton, wobec postulowanych 284,6 mln ton. Według ogłoszonego w lutym projektu, na elektrownie i elektrociepłownie przypada łącznie niespełna 132,3 mln ton, a na pozostały przemysł ponad 68,8 mln ton.