Hutnictwo: załoga HSW zna szczegóły porozumienia z chińskim inwestorem

Hsw stalowka1 net

fot: stalowka.net

Chińska firma LiuGong chce kupić część Huty Stalowa Wola

fot: stalowka.net

4,5-letnie gwarancje zatrudnienia i 3-proc. podwyżka pensji - to najważniejsze punkty porozumienia, jakie wynegocjowali związkowcy z Huty Stalowa Wola z chińską firmą LiuGong, która chce kupić część HSW. W środę (12 października) szczegóły porozumienia poznała załoga HSW.

Jak powiedział przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników HSW Mariusz Kunysz, z Chińczykami udało się porozumieć w czterech najważniejszych punktach.

- Pierwszy dotyczy gwarancji zatrudnienia na 4,5 roku - z tym, że pracodawca będzie mógł zwolnić pracownika w tym okresie, jeśli ten otrzyma dwie negatywne oceny pracy. Podobny system już obowiązuje w HSW. Drugim punktem jest zagwarantowanie obowiązywania przez 3 lata m.in. układu zbiorowego pracy oraz funduszu socjalnego. Do tego należy doliczyć kolejne 6 miesięcy na negocjacje nad nowym układem zbiorowym pracy - dodał.

Kunysz zaznaczył, że udało się porozumieć również w kwestiach finansowych. Od lipca przyszłego roku pensja pracowników I Oddziału HSW (cześć HSW, która będzie sprywatyzowana) zostanie podniesiona o 3 proc. Dodatkowo każdy pracownik otrzyma bonus prywatyzacyjny w wysokości 1,5 tys. zł, rozłożony na dwie raty.

- Oprócz tych punktów będziemy negocjować jeszcze inne ustalenia, a cały pakiet socjalny powinien zostać podpisany do końca października - podkreślił.

Według Kunysza, wynegocjowane ustalenia to "wybór mniejszego zła". Podkreślił, że każdy chciałby otrzymać większą podwyżkę czy bonus prywatyzacyjny, ale - jak powiedział - związkowcy "mieli świadomość, w jakiej sytuacji jest firma i przyszły inwestor".

- W rozmowach z Chińczykami skupiliśmy się przede wszystkim na zagwarantowaniu załodze pracy; kwestie finansowe nie były już tak istotne - dodał.

Kunysz powiedział, że w środę odbyły się również rozmowy z przedstawicielami inwestora na temat pakietu socjalnego dla spółki-zależnej od HSW Dresty, która zajmuje się sprzedażą wyrobów ze Stalowej Woli.

- Chińczycy nie chcą się zgodzić, żeby te same ustalenia obowiązywały także pracowników Dresty. Na razie nie udało nam się porozumieć. Wiadomo już, że w tej spółce będą zwolnienia. Chcemy dla tych ludzi wynegocjować jak najlepsze warunki - zaznaczył.

Negocjacje przedstawicieli LiuGong ze związkowcami toczyły się ponad pół roku. Finalizacja umowy sprzedaży HSW może nastąpić na początku przyszłego roku.

Wstępną umowę sprzedaży cywilnej części HSW (I Oddział) chińskiej spółce Guangxi LiuGong Machinery podpisano w połowie stycznia tego roku w Chinach.

Prywatyzacja I Oddziału HSW rozpoczęła się w styczniu 2010 r., a firma LiuGong została wybrana jako inwestor w trybie publicznego zaproszenia do rokowań. Guangxi LiuGong Machinery jest jednym z 500 największych przedsiębiorstw przemysłowych w Chinach.

HSW zatrudnia ponad 2,1 tys. osób, z czego ok. 1,2 tys. pracuje w I Oddziale HSW. Cywilna część huty specjalizuje się w produkcji ciężkiego sprzętu budowlanego: spycharek, układarek rur, ładowarek kołowych i koparko-ładowarek. Poza sprzedażą na rynek krajowy, produkty HSW były lub są eksportowane do ponad 80 krajów na wszystkich kontynentach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.