Hutnictwo: trzeba ograniczyć nieuczciwy import stali!

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Mamy najlepsze wyniki od 2007 r. jeśli chodzi o rynek zużycia stali. Padł jeden z najlepszych miesięcznych wyników zużycia wyrobów stalowych w Polsce. Wynika to z faktu, że Polska się rozwija, buduje - zauważa prezes HIPH Stefan Dzienniak

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O 40 proc. zwiększył się w tym roku import do Polski blach grubych z Ukrainy. Blachy z tego kraju opanowały już prawie trzecią część rynku tego produktu. Środowisko hutnicze apeluje o działania zmierzające do ograniczenia importu, który w dużym stopniu ocenia jako nieuczciwy. Stanowisko w tej sprawie opublikowała w środę (30 listopada) Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa (HIPH) - branżowa organizacja reprezentująca sektor hutniczy w Polsce. Przedstawiciele Izby za konieczną uważają skuteczniejszą i szerszą ochronę unijnego - w tym polskiego - rynku przed "agresywnym importem wyrobów stalowych z krajów trzecich".

Według prezesa Izby Stefana Dzienniaka wobec importu określonych wyrobów stalowych np. Rosji i Ukrainy należałoby rozpocząć na szczeblu UE postępowanie antydumpingowe, podobnie jak stało się to dla blach grubych sprowadzanych na unijny rynek z Chin.

"Oczekujemy wsparcia polskich władz i działań pozwalających skutecznie chronić huty w Polsce, a tym samym miejsca pracy i zatrudnionych pracowników" - wskazał Dzienniak, przypominając, iż stanowisko Izby wobec importu wyrobów ze Wschodu na rynek UE znajduje odzwierciedlenie w polityce EUROFER-u - Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Stali.

"Na wniosek tej organizacji Komisja Europejska wprowadziła cła antydumpingowe na blachy grube importowane z Chin oraz wszczęła postępowanie wobec wyrobów płaskich gorącowalcowanych w kręgach pochodzących z Rosji, Ukrainy, Brazylii, Serbii oraz Iranu" - przypomniał prezes, akcentując potrzebę podobnego postępowania dotyczącego np. wyrobów z Rosji czy Ukrainy.

Dane Izby potwierdzają, że od kilku lat następuje stały i znaczący wzrost importu wyrobów stalowych do Polski z kierunków wschodnich. Chodzi m.in. o gwałtownie rosnący import blach grubych z Ukrainy, który w ub. roku wyniósł ok. 174 tys. ton, a w ciągu trzech kwartałów br. już 200 tys. ton, czyli 40 proc. więcej niż w porównywalnym okresie zeszłego roku. Import z Ukrainy to już ok. 30 proc. całkowitego zużycia blach grubych w Polsce.

"Import z Ukrainy do Polski w okresie od stycznia do września 2016 r. stanowił ponad 83 proc. całego importu blach grubych z krajów spoza UE. Chociaż krajowe zdolności produkcyjne pozwalają na zaspokojenie popytu, znaczny wzrost - w dużym stopniu nieuczciwego - importu ograniczył dostawy krajowe, a produkcja krajowa w 2015 r. zmniejszyła się do niecałych 369 tys. ton" - czytamy w stanowisku Izby.

Problem nieuczciwej konkurencji ze strony krajów pozaunijnych oraz zagrożeń wynikających z planowanych zmian do tzw. dyrektywy ETS przedstawiciele HIPH przedstawili podczas październikowego posiedzenia zespołu trójstronnego ds. społecznych warunków restrukturyzacji hutnictwa, z udziałem wiceminister rozwoju Jadwigi Emilewicz.

W połowie października br. szefowie europejskich firm z branży stalowej zrzeszeni w EUROFER wystosowali list otwarty do liderów państw UE, w którym domagają się od decydentów aktywnej walki i "właściwych decyzji" w sprawie kształtu i warunków funkcjonowania europejskiego sektora stalowego. HIPH była jednym z sygnatariuszy tej petycji, nawołującej do respektowania zasad wolnego konkurencyjnego rynku stali opartego na równym traktowaniu wszystkich jego uczestników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.