Hutnictwo: to pikieta nielegalna – ostrzega AMP

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak zapewnili przedstawiciele huty, przed rozpoczęciem rozruchu wielkiego pieca ArcelorMittal Poland przekaże informacje na temat tego procesu zarówno do WIOŚ, jak i Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Krakowa, tak by mieszkańcy z wyprzedzeniem zostali poinformowani o jego szczegółach

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (9 marca) przed siedzibą dyrekcji ArcelorMittal Poland (AMP) w Dąbrowie Górniczej pracownicy firmy zaprotestują przeciwko "przeciągającym się negocjacjom płacowym na 2017 roku". Akcja protestacyjna rozpocznie się o godz. 14.00. AMP informuje, że pikieta organizowana dziś przez część organizacji związkowych funkcjonujących w spółce nie jest legalna, "bo narusza przepisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych".

Związkowcy żądają: podwyższenia miesięcznego funduszu wynagrodzeń o 300 zł brutto na każdego pracownika i uzgodnienia zasad podziału tej kwoty, włączenia do płacy zasadniczej tzw. dodatku układowego wynoszącego 80 zł brutto oraz wypłaty nagrody za 2016 rok w wysokości 2,5 tys. zł brutto dla każdego pracownika. AMP zaproponował nagrodę roczną w wysokości 1 tys. zł oraz podwyżki wynoszące średnio 100 zł na pracownika. Propozycje pracodawcy znacznie odbiegają od oczekiwań pracowników AMP.

- Pikieta organizowana przez część organizacji związkowych funkcjonujących w spółce nie jest legalna, bo narusza przepisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Obecnie ArcelorMittal Poland nie znajduje się w sporze zbiorowym z pracownikami. Nie są też prowadzone rokowania. Poza tym związki zawodowe nie otrzymały od ArcelorMittal Poland zgody na organizację akcji protestacyjnej na terenie spółki – podkreśla Sylwia Winiarek, rzecznik prasowy AMP.

W oświadczeniu koncernu czytamy:

„Planowana przez stronę społeczną pikieta budzi nasze ogromne obawy. Podczas manifestacji zorganizowanej przez związki zawodowe w roku 2014 doszło do zniszczenia mienia pracodawcy. Co gorsza, jej uczestnicy stworzyli też bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia pracowników budynku dyrekcyjnego ArcelorMittal Poland, rzucając w okna niższych kondygnacji metalowymi przedmiotami i wybijając szyby.

Mając na uwadze przebieg zdarzeń w roku 2014 oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa swoim pracownikom, ArcelorMittal Poland zdecydował, że w trakcie pikiety reprezentanci spółki nie wyjdą do protestujących. Przedstawiciele firmy są niezmiennie do dyspozycji strony społecznej i są gotowi do kolejnych spotkań, po uprzednim uzgodnieniu ich terminu.

Mamy nadzieję, że ta część organizacji związkowych, która namawiała pracowników do wzięcia udziału w dzisiejszej pikiecie, zachowa się odpowiedzialnie i powróci do stołu negocjacyjnego.

ArcelorMittal Poland jest gotowy do kontynuacji rozmów i deklaruje chęć ich zakończenia w najkrótszym możliwym terminie. Ostatnie spotkanie odbyło się we wtorek 7 marca, a kolejne zaplanowane zostało na piątek, 10 marca. W spotkaniach tych uczestniczy dyrektor generalny spółki. Naszym zdaniem 12 tys. pracowników oczekuje szybkiego podpisania porozumienia płacowego, a nie wszczynania akcji protestacyjnych i zakłócania spokoju społecznego”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.