Hutnictwo: sprzedaż walcowni Batory zatwierdzona przez sąd

1479189637 walcownia batory pietrzak holding pl

fot: pietrzak-holding.pl

Sprzedaż walcowni Batory to część trwającego od czerwca br. procesu upadłości likwidacyjnej spółki HW Pietrzak Holding SA

fot: pietrzak-holding.pl

Katowicki sąd zatwierdził w poniedziałek (14 listopada) sprzedaż Walcowni Blach Grubych Batory w Chorzowie prywatnej spółce, która zwyciężyła w postępowaniu przetargowym. Brała w nim też udział spółka z grupy kapitałowej Węglokoksu, która rozważy zaskarżenie postanowienia sądu.

Sprzedaż walcowni Batory to część trwającego od czerwca br. procesu upadłości likwidacyjnej spółki HW Pietrzak Holding SA. Od lutego br. ponad 250 pracowników należącej do niej walcowni Batory nie otrzymywało pensji; dopiero z czasem syndyk pozyskał środki na wypłatę większej części zaległych wynagrodzeń.

Część z nich zapewniła niedawno Huta Łabędy w Gliwicach (z grupy Węglokoks) w ramach umowy na rozruch przedsiębiorstwa - na poczet jego przyszłej ceny. Kontekstem stały się plany powołania holdingu Śląskie Huty Stali (ŚHS), mającego skupić pod jedną marką należące do Węglokoksu huty Łabędy i Pokój oraz - po rozstrzygnięciu kwestii prawnych - właśnie walcownię Batory.

Kluczowym elementem pozyskania do ŚHS walcowni Batory był przetarg na nabycie tej tzw. zorganizowanej części przedsiębiorstwa HW Pietrzak Holding - prowadzony w ramach postępowania upadłościowego przed katowickim sądem. Grupę Węglokoks reprezentowała tam spółka zależna Huty Pokój SA - Stalserwis II. Drugą ofertę złożyła spółka Moris z Chorzowa.

Ta istniejąca od 1994 r. firma przede wszystkim dostarcza wyroby hutnicze dla wielu segmentów rynku. Ważną dla niej inwestycją było utworzenie w 2012 r. w Chorzowie zgrzewalni szyn kolejowych, dzięki której oferuje szyny różnych typów o długości do 360 metrów.

W odbywającym się w ostatnią środę przed katowickim sądem przetargu obaj oferenci zaproponowali tę samą minimalną cenę nabycia, określoną na niespełna 23,75 mln zł netto.

W tej sytuacji przed sądem odbyła się aukcja, w której prezes spółki Stalserwis II zgłaszał kolejne oferty do 25,1 mln zł, natomiast prezes spółki Moris - do 26 mln zł. Sąd wówczas nie zdecydował jeszcze o zatwierdzeniu wyniku aukcji, odraczając to do poniedziałku.

W poniedziałek spółka Stalserwis II złożyła pismo zawierająca zgłaszane już w środę zarzuty dotyczące możliwości naruszenia transparentności przetargu. Oferent reprezentujący Węglokoks wskazywał, że stałą obsługę prawną spółki Moris prowadzi radca prawny będący również pełnomocnikiem kancelarii syndyka HW Pietrzak Holding.

Sędzia komisarz Joanna Tuks nie podzieliła tych zastrzeżeń.

- Podkreślenia wymaga to, że przetarg na zakup walcowni () był przetargiem jawnym, całkowicie publicznym, którego warunki były dostępne dla wszystkich. Nie ma tutaj mowy w żadnym momencie tej procedury przetargowej o jakimkolwiek utajnianiu jakichkolwiek danych - akcentowała sędzia, wymieniając sprzyjające przejrzystości elementy przeprowadzonej procedury, a także zwracając uwagę na brak konkretnych wskazań, na czym miałby polegać brak transparentności.

- Nie ma tu żadnej sprzeczności interesów, które mogłyby rzutować na przejrzystość tego przetargu - uznała sędzia komisarz i przypomniała stronom o możliwości zaskarżenia postanowienia sądu. Jeżeli takie nie wpłynęłoby, syndyk powinien podpisać umowę sprzedaży zakładu w ciągu 7 dni od uprawomocnienia się postanowienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.