Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Hutnictwo: powinniśmy uczyć się od Niemców

fot: Maciej Dorosiński

W czasie debaty podkreślono, że hutnictwo jest dziś jednym z najbardziej nowoczesnych przemysłów w Europie

fot: Maciej Dorosiński

Od przedstawienia sytuacji przemysłu metalurgicznego rozpoczęła się sesja "Hutnictwo", która odbyła się w środę (22 kwietnia) w ramach Ekonomicznego Kongresu Gospodarczego. Przedstawiciele branży rozmawiali m.in. o europejskich planach wobec hutnictwa oraz o jego szansach i zagrożeniach.

Prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Stefan Dzienniak, który pełnił rolę moderatora, podkreślił, że przemysł metalowy nie wykorzystuje w pełni swoich zdolności produkcyjnych. Zauważył także, że w 2014 r. w Polsce miał miejsce boom na stal.

- To był rekordowy rok jeśli chodzi o zużycie stali patrząc w perspektywie ostatnich 25 lat. W 2014 r. zużyto 12,2 mln t stali. Niestety 68 proc. pochodziło z importu. Tylko 3,2 mln t to była produkcja krajowych hut. Patrząc na to trzeba stwierdzić, że nikt na świecie, ani w Unii Europejskiej nie zauważyłby zniknięcia polskiego hutnictwa.

Prezes HIPH zwrócił uwagę też na znaczenie hutnictwa w polskiej gospodarce. Okazuje się bowiem, że 11 największych spółek metalurgicznych współpracuje z blisko 20 tys. firm. Ponadto w ub.r. zapłaciły one blisko 345 mln zł podatków, a na wynagrodzenia przeznaczyły ponad 1,2 mld zł.

- W 2002 r. rozstaliśmy się z martenowską technologią produkcji stali, którą hutnicy posługiwali się przez 200 lat, a w roku 2008 umarła klasyczna technologia odlewania stali. Hutnictwo jest dziś jednym z najbardziej nowoczesnych przemysłów w Europie. Dokonało także największego skoku jeśli chodzi o poprawę wskaźników efektywności energetycznej i oddziaływania na środowisko - podkreślił Dzienniak, który zwrócił się z pytaniem do Jakuba Jaworskiego, sekretarza w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, który przewodniczy Międzyresortowemu Zespołowi ds. Wzmocnienia Przemysłowego Śląska.

- Czy hutnicy znajdą się w planie dla Śląska?

- Tak. Plan jest przygotowany. Razem z zespołem zaprezentowałem go pani premier i moim zdaniem ostateczna decyzja na temat wszystkich zaproponowanych działań zostanie podjęta w przeciągu najbliższych dni. Gdy to się stanie ten plan zostanie ogłoszony - powiedział Jaworski.

W dalszej części swoimi spostrzeżeniami na temat funkcjonowania hutnictwa podzielili się: prezes Polskiego Koksu Wacław Będkowski, prezes CMC Poland Jerzy Kozicz, dyrektor Departamentu Innowacji i Przemysłu w Ministerstwie Gospodarki Jerzy Majchrzak, prezes JSW KOKS, a od 27 kwietnia prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Edward Szlęk, prezes Cognor SA Przemysław Sztuczkowski, dyrektor ds, nadzoru korporacyjnego i relacji z sektorem publicznym ArcelorMittal Poland Tomasz Ślęzak, dyrektor generalny Celsa Huta Ostrowiec Josep Vilaseca oraz prezes koksowni Częstochowa Tadeusz Wenecki.

- W Europie jest wielu przeciwników produkcji ciężkiej. W związku z tym cały czas toczy się walka o to, aby społeczność europejska zaakceptowała, że przemysł ciężki w Europie jest potrzebny - podkreślał Jerzy Majchrzak.

Prezes Kozicz odwołał się natomiast do naszych zachodnich sąsiadów - Niemiec, których hutnictwo może być wzorem dla naszego.

- To od nich powinniśmy się uczyć. Niemcy zawsze byli w eksporterem netto stali. Rząd niemiecki wykorzystuje w pełni wszelkie możliwości jakie stwarza Unia Europejska. Korzysta ze wszystkich ulg i ułatwień. Uważam, że za 4 może 5 lat mamy szanse, aby tak jak Niemcy zostać eksporterami netto stali.

Prezes Szlęk zwrócił uwagę na to, że jastrzębskie koksownie sprzedają głównie koks poza Polskę.

- Na palcach jednej ręki można wyliczyć ostatnich polskich odbiorców koksu. To jest KGHM, Miasteczko Śląskie i nasz największy partner ArcelorMittal. Produkcja koksu to nie jest hi-tech to jest masowa produkcja rzeczy powszechnych i tak naprawdę przetrwają ci, którzy będą liderami kosztowymi - stwierdził.

W dalszej części rozmowy poruszono także temat złomu, który ma ogromne znaczenie w przemyśle metalurgicznym. Ponadto rozmawiano o innowacjach i eksporcie polskiego koksu oraz o tym jaką rolę na globalnym rynku odgrywają Chiny. Zauważono także problem luki pokoleniowej w hutnictwie. Okazuje się, że 40 proc. załogi w polskich zakładach metalurgicznych to ludzie powyżej 50 roku życia. Koniecznością staje się zatem stworzenie odpowiedniego systemu edukacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.