Hutnictwo: Nikt nie wymyślił jeszcze substytutu stali

fot: Maciej Dorosiński

- Wypracowane dokumenty gwarantują dalszą działalność produkcyjną spółkom grupy kapitałowej Huta Pokój, dają również możliwość utrzymania miejsc pracy - poinformował prezes Węglokoksu Tomasz Heryszek

fot: Maciej Dorosiński

Tomasz Heryszek, prezes Węglokosu, podczas konferencji Śląski Ład, reprezentował branżę hutniczą. Podkreślał, że węgiel nadal kształtuje miks energetyczny w wielu częściach świata, a istotnym surowcem są też rudy żelaza i otrzymywana z nich stal.

- Nikt do tej pory nie wymyślił jej substytutu. Będzie ona przez wiele lat podstawowym surowcem m.in. w budownictwie, przemyśle ciężkim. Jest kilka czynników, z którymi sektor hutniczy musi się zmierzyć, by dostosować się do Zielonego Ładu. By móc za kilka lat powiedzieć, że wykorzystano wszelkie szanse i fundusze, by ten przemysł unowocześnić i uelastycznić – mówił prezes Heryszek.

Przypomniał, że aż 70-80 proc. kosztów branży to koszty zewnętrzne, na które przedsiębiorstwa nie mają wpływu: to koszty energii i materiału wsadowego, który jest przetwarzany.

- Na europejskim rynku przemysł hutniczy jest w gorszej sytuacji, jeśli chodzi o konkurencyjność, niż gdzie indziej na świecie, bo doliczane są np. koszty śladu węglowego, koszty ETS. Wydaje się zasadnym jasno wyrażone stanowisko o potrzebie ochrony rynku europejskiego przed nadmiernym importem stali z rynków takich jak np. Rosja, Ukraina, Korea, Indie, Brazylia, gdzie ślad węglowy nie jest istotną częścią kosztów – mówił prezes Węglokosu.

Podał przykład USA, które chronią rynek przed nieuczciwą konkurencją z zewnątrz stosując pozataryfowe środki ochrony własnego rynku.

- Musimy jako kraj, też jako spółka Węglokoks, traktować ten segment niezmiernie poważnie. W Polsce przemysł stalowy to ponad 13 tys. firm dostawców, 7 tys. klientów z sektorów infrastrukturalnego, budowlanego. Mamy dwie stalownie, które produkują stal z rudy żelaza, siedem elektrycznych przetwarzających złom. Mamy też pięć walcowni wyrobów płaskich, 14 walcowni wyrobów długich, 10 walcowni rur – wyliczył Tomasz Heryszek. 

Podkreślił, że jak na niemal 38-milionowy kraj i UE, w której możemy starać się o swobodny przepływ towarów w ramach rynku liczącego pół miliarda konsumentów, to jest relatywnie niewiele.

- Apeluję do Unii, do naszych parlamentarzystów, by dostrzegać wielkie problemy, które stoją przed tym przemysłem. On się będzie unowocześniał, bo środki finansowe na cele innowacyjności, odtworzenia kapitału będą dostępne. Ważne byśmy na rynku europejskim trochę bardziej patrzyli na swoje interesy. Każde państwo, które chce zbudować swoją siłę militarną, przemysłu, budownictwa, tak jak nie powinno być uzależnione energetycznie od innego kraju, tak też nie powinno być uzależnione na rynku stali od innych krajów, zwłaszcza tych niekoniecznie nam przychylnych spoza Unii – podsumował prezes Węglokoksu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.