Hutnictwo: Dystrybutorzy muszą przeczekać

Gdy ożywi się budownictwo, zacznie się koniunktura na stal, która - kupiona w hutach - czeka w magazynach. Problemem branży w tym roku może być rentowność zawartych kontraktów - pisze Barbara Warpechowska w "Pulsie Biznesu".

 

Recesja przyniosła spadek obrotów firm stalowych o 44 proc. Jürgen Nusser, prezes Europejskiego Stowarzyszenia Centrów Obróbki Stali (EASSC) podczas niedawnego Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach oceniał: - Spadły ceny wyrobów hutniczych, zmniejszyła się liczba zamówień. Nie sprawdziły się prognozy ekspertów dotyczące wzrostu konsumpcji i zużycia stali w pierwszym kwartale 2010 r. W Niemczech podobny kryzys nie wydarzył się nigdy wcześniej.

 

Nussera popiera Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu, który podkreśla na łamach "PB", że kupiona w hutach stal została w magazynach i czeka na sprzedaż. W kolejnych kwartałach będzie podobnie. - Co się stanie na początku 2011 r.? Być może czeka nas wyprzedaż stali z magazynów, a to nie wróży nic dobrego dla rynku - przestrzega.

 

Natomiast Tomasz Milas, prezes TM Steel i Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali (PUDS) widzą kryzys w jaśniejszych barwach: była okazja do korzystnych przejęć zakładów w kłopotach a po wtóre spadki w Polsce były mniejsze niż gdzie indziej w UE.

 

Dystrybutorzy sceptycznie oceniają tegoroczny rynek stali. Roman Czyżykowski, dyrektor handlowy ThyssenKrupp Energostal uważa, że jedno z największych zagrożeń dla branży wynika z tego, że w 2009 r. firmy stalowe podpisały kontrakty z niską ceną gwarantowaną na długi okres. Problemy dotyczą także dostępu do kredytów i ubezpieczeń. Zagrożone jest bezpieczeństwo obrotu: - Rynek stalowy stał się niezwykle spekulacyjny - "Puls Biznesu" cytuje Krzysztofa Walarowskiego, prezes Cognoru.

 

Robert Wojdyna, prezes Konsorcjum Stali przekonywał, że rynek się zmieni na lepsze a coraz większą rolę odgrywać będą firmy zajmujące się przetwórstwem, np. zakłady zbrojarskie czy stalowe centra serwisowe. Zużycie stali zbrojeniowej w Polsce wzrośnie o kilkanaście procent.
 

Trudny 2009 r. uświadomił wielu graczom w branży stalowej, że na polskim rozdrobnionym rynku konsolidacja może być sposobem na walkę z dekoniunkturą. Niedawno pojawiły się informacje o ewentualnej konsolidacji Złomreksu i ArcelorMittal Poland. Według wielu prezesów to konieczność dla rynku - pisze Barbara Warpechowska w "Pulsie Biznesu".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.