Hutmen: Nie wszyscy poparli likwidację Szopienic

Rada nadzorcza kontrolowanej przez giełdowy Hutmen Huty Metali Nieżelaznych Szopienicepozytywnie zaopiniowała wniosek zarządu, który rekomendował walnemu zgromadzeniu podjęcie uchwały o likwidacji przynoszącej straty spółki i wyprzedaży jej majątku.

Przedstawiciel Skarbu Państwa wstrzymał się od głosu. Jeśli resort tak samo postąpi na wrześniowym NWZA, zabraknie większości do przegłosowania likwidacji - podał \"Parkiet\".

Rada nadzorcza spółki córki Hutmenu pozytywnie zaopiniowała wniosek zarządu o jej likwidację. Ale jak 1 września zagłosują akcjonariusze?

Rada nadzorcza Walcowni Metali Nieżelaznych Szopienice pozytywnie zaopiniowała wniosek zarządu, rekomendujący walnemu zgromadzeniu, które odbędzie się 1 września, podjęcie uchwały o likwidacji spółki i wyprzedaży majątku. 62 proc. akcji Szopienic kontroluje giełdowy Hutmen, a 32-proc. pakiet należy do Skarbu Państwa.

Zagadkowy Skarb Państwa

Prezes Kazimierz Śmigielski nie zdradził w środę, jak Hutmen będzie głosować, a od Ministerstwa Skarbu Państwa nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Do podjęcia uchwały o rozwiązaniu spółki potrzebna jest większość 3/4 głosów.

Będzie kłopot, jeśli Skarb Państwa zachowa się tak, jak jego przedstawiciel w radzie nadzorczej Szopienic - zuważył \"Parkiet\".

Jak ustalił dziennik giełdowy nieoficjalnie, pozytywna opinia przeszła bowiem głosami trzech osób z ramienia Hutmenu, przy sprzeciwie dwóch reprezentantów załogi. Przedstawicielka Skarbu Państwa wstrzymała się natomiast od głosu.

Hutmen i kontrolujący go Impexmetal już od dawna nosili się z zamiarem zamknięcia Szopienic. Ostatecznie walne zgromadzenie w czerwcu zdecydowało, że zarząd dostanie trzy dodatkowe miesiące na wdrożenie planu ratunkowego.

- Poparliśmy wniosek zarządu z powodu niezmieniających się niekorzystnych warunków makroekonomicznych - tłumaczy cytowany w komunikacie Piotr Wiśniewski, szef rady nadzorczej Hutmenu.

- Spadek wartości dolara i euro oraz gwałtowny wzrost cen miedzi spowodował konieczność wstrzymania realizacji dużych kontraktów w USA i Azji, generujących marże poniżej kosztów zmiennych. Pozostałe działania mające na celu odzyskanie rentowności nie przyniosły spodziewanych rezultatów w oczekiwanym przez akcjonariuszy czasie - dodaje Wojciech Palukiewicz, prezes Szopienic. Spółka eksportowała ponad 70 proc. wyrobów.

Pod lupą Komisji

Szopienicka huta od wielu kwartałów notuje dotkliwe straty na poziomie operacyjnym i netto (patrz wykres), co obciąża wyniki skonsolidowane Hutmenu.

Dodatkowo, w zeszłym roku Szopienice zaksięgowały 55 mln zł straty z tytułu rzekomo spekulacyjnych transakcji na Londyńskiej Giełdzie Metali. Prokuratura umorzyła jednak sprawę, nie dopatrując się znamion czynu zabronionego.

Komisja Nadzoru Finansowego bada tymczasem, czy Hutmen prawidłowo wypełniał obowiązki informacyjne w tym czasie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka. Przyjdź na wyjątkowy koncert

Rok 2026 w województwie śląskim upływa pod znakiem pamięci o dziewięciu górnikach poległych podczas pacyfikacji strajku w kopalni Wujek w grudniu 1981 roku. W 45. rocznicę tych tragicznych wydarzeń Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na wyjątkowy koncert Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka.

PGG uspokaja: Węgiel jest dostępny na bieżąco. Ile trzeba czekać na realizację zamówienia?

Węgiel w internetowym sklepie Polskiej Grupy Górniczej jest obecnie dostępny na bieżąco, mimo trwającego sezonu grzewczego – informują w PGG. Dodają, że klienci mogą składać zamówienia przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, a średni czas realizacji zamówienia w październiku wyniósł 6 dni.

Domański: Decyzje w sprawie wsparcia dla cen gazu dla gospodarstw domowych w listopadzie

Decyzje ws. rządowego wsparcia dotyczącego cen gazu dla gospodarstw domowych zapadną w listopadzie, rząd analizuje i liczy koszty kilku scenariuszy - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Biskup zjechał na dół, odwiedził górników z ZG Sobieski

Zakład Górniczy Sobieski w Jaworznie odwiedził biskup sosnowiecki Artur Ważny. Podczas wizyty zjechał do podziemnych wyrobisk kopalni.