Hutmen idzie na rękę związkom
Hutmen, spółka z grupy kontrolowanej przez Romana Karkosika, przechodzi głęboką restrukturyzację. Produkcja jest przenoszona z centrum Wrocławia do zakładu spółki zależnej w Czechowicach-Dziedzicach. Ale raczej niecała. Ostatnio pojawił się nowy pomysł — umieszczenia części produkcji pod Wrocławiem - napisał \"Puls Biznesu\".
— Zarząd wspomniał ostatnio o takiej koncepcji. Podobno Hutmen zarezerwował już 4 ha działki pod Wrocławiem — mówi Józef Symonowicz, przewodniczący Solidarności w Hutmenie.
Na tej działce miałaby zostać wybudowana mała hala, w której Hutmen prowadziłby produkcję wyrobów miedzianych. Pozostałe linie, służące do produkcji wyrobów mosiężnych, zostały już przeniesione do Czechowic-Dziedzic.
Te informacje potwierdza Mieczysław Wicherski, szef biura zarządu Hutmenu.
— Rozważamy różne lokalizacje, także działki pod Wrocławiem. Zaletą takiej decyzji byłaby możliwość zatrzymania naszej wykwalifikowanej kadry, a także bliskość KGHM, naszego głównego dostawcy —mówi Mieczysław Wicherski.
Trwają właśnie analizy różnych lokalizacji, a decyzja powinna zapaść jeszcze w tym półroczu. Ile mogłaby kosztować nowa inwestycja?