Hutek: Ministrowie zlekceważyli problemy górnictwa. Będą protesty

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Bogusław Hutek, szef górniczej "Solidarności"

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

– Są kolejne obietnice, wiążących decyzji nadal brak. Trzeba się zjednoczyć i zacząć protesty. Dzisiaj rozmawiamy o górnictwie, a te same problemy dotyczą motoryzacji, hutnictwa i innych gałęzi przemysłu – powiedział Bogusław Hutek, szef górniczej „Solidarności” po posiedzeniu górniczego Zespołu Trójstronnego, które odbyło się 8 października w Warszawie. Jak podkreślają przedstawiciele śląsko-dąbrowskiej "S", spotkanie nie przyniosło rozwiązania żadnego z palących problemów branży.

Oczekiwania przed posiedzeniem Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników były bardzo duże, bo – jak tłumaczyli związkowcy – cała branża i poszczególne spółki górnicze są w fatalnej sytuacji.

Bogusław Hutek, przewodniczący górniczej "Solidarności" przed rozpoczęciem spotkania wskazał problemy wymagające załatwienia w pierwszej kolejności. Wśród nich wymienił objęcie kolejnych spółek węglowych, w tym Jastrzębskiej Spółki Węglowej, LW Bogdanka oraz Spółki Restrukturyzacji Kopalń zapisami ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Takie rozwiązanie umożliwiłoby osobom zatrudnionym w tych podmiotach, które zdecydują się odejść z pracy, skorzystanie z systemu osłon socjalnych.

Kolejna kwestia dotyczy zwiększenia środków na wsparcie dla górnictwa, które w projekcie przyszłorocznego budżetu ustalono na poziomie znacznie niższym od oczekiwanego. Zgodnie z górniczą umową społeczną spółki węglowe mają otrzymywać środki budżetowe na redukcję mocy produkcyjnych i stopniowe zmniejszanie zatrudnienia poprzez umożliwienie pracownikom skorzystania z systemu osłon socjalnych. – Jeżeli te pieniądze się nie znajdą, to będzie szybsza likwidacja kopalń i miejsc pracy, a nawet może dojść do zwolnień grupowych – zaznaczył Hutek.

Żadnych twardych zobowiązań wobec JSW nadal nie ma

Na to, że podczas obrad zespołu padną wiążące decyzje liczyli przede wszystkim pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej. JSW znajduje się obecnie na skraju utraty płynności finansowej. – Po raz kolejny usłyszeliśmy deklaracje o chęci pomocy Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Natomiast twardych zobowiązań nadal nie ma. Dalsze kroki są dla nas proste. Trzeba zaprotestować przeciwko tej obojętności i brakowi decyzji wobec JSW – powiedział po zakończeniu posiedzenia Sławomir Kozłowski, przewodniczący „Solidarności” w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

Związkowcy oczekiwali, że w posiedzeniu Zespołu Trójstronnego wezmą udział szefowie resortów mających wpływ na funkcjonowanie sektora wydobywczego. Tak się jednak nie stało. Ministrowie nie pojawili się na spotkaniu. Rząd był reprezentowany przez wiceministra aktywów państwowych Roberta Kropiwnickiego, wiceministra energii Konrada Wojnarowskiego i Głównego Geologa Kraju Krzysztofa Galosa. – Jeden wiceminister opuścił spotkanie bez słowa. Nawet się nie pożegnał. Drugi powiedział, że ma komisję sejmową i musi wyjść. Nie dokończyliśmy porządku obrad. Panowie de facto zerwali rozmowy – powiedział po spotkaniu Bogusław Hutek.

W przyszłym tygodniu przedstawiciele central związkowych działających na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim mają się spotkać i zdecydować o dalszych krokach. Jednak już bezpośrednio po posiedzeniu Zespołu Trójstronnego zapowiedzieli akcje protestacyjne, które oprócz górnictwa mogą też objąć inne branże. Wskazali, że w coraz gorszej sytuacji znajduje się nie tylko branża górnicza, ale również inne sektory przemysłu, takie jak m.in. hutnictwo czy motoryzacja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie ogromny problem z gazem. Nadchodzi zima, nie jest dobrze

Ceny na rynku gazu w Europie rosną. Przed nami zima, która finansowo może okazać się dla wielu nie do udźwignięcia.

Pracująca dla kopalń spółka złożyła do sądu zmienione propozycje układowe

PKP Cargo S.A. w restrukturyzacji złożyło do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy zmienione propozycje układowe w toczącym się postępowaniu sanacyjnym - poinformowała we wtorek spółka. Dokument określa zasady restrukturyzacji zobowiązań i jest efektem uzgodnień prowadzonych m.in. z wierzycielami.

Aż 4 miliardy zysku górniczo-energetycznego giganta wobec straty 7,12 mld zł rok wcześniej

PGE Polska Grupa Energetyczna miała 4,05 mld zł zysku netto w I półroczu 2026 r. w porównaniu z 7,12 mld zł straty netto rok wcześniej - wynika z opublikowanego we wtorek raportu finansowego grupy. Przychody w I półroczu wyniosły 32,72 mld zł wobec 30,97 mld zł rok wcześniej.

Dostawy ropy bez zakłóceń, ciągłość pracy rafinerii zapewniona

Orlen prowadzi stały monitoring sytuacji na globalnym rynku ropy naftowej i na bieżąco zarządza portfelem dostaw tak, aby zapewnić ciągłość pracy swoich rafinerii. Dostawy surowca na ich potrzeby realizowane są obecnie bez zakłóceń -poinformował  koncern.