HutaBuczek\": Desperat na kominie protestował przeciw zwolnieniom grupowym

Na 40-metrowym kominie na terenie huty \"Buczek\" w Sosnowcu siedzi 38-letni mężczyzna, który żąda rozmowy z prezesem przedsiębiorstwa - dowiedział się nettg.pl. - Negocjatorom policyjnym udało się ustalić, że sosnowiczanin chce zaprotestować przeciwko zwolnieniom grupowym, jakie planowane są w hucie - powiedziała nettg.pl asp. Hanna Michta z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Mężczyzna jest pracownikiem zakładu, wdrapał się na komin przed godz. 7 rano. Na miejsce sprowadzono policyjnych negocjatorów, straż pożarną i pogotowie ratunkowe. - Mężczyzna nie grozi, że skoczy w dół. Prawdopodobnie chce tylko zwrócić uwagę na problem zwolnień. Naszym zadaniem jest sprawić, by temu człowiekowi, nie stało sie nic złego - powiedziała nettg.pl asp. Michta.

Mężczyzna nie wygląda na specjalnie zdenerwowanego - poinformowało radio RMF FM. Jest przebrany w uniform, ma na sobie kask i opiera się o barierki kilkadziesiąt metrów nad ziemią.

Przewodniczący Rady Nadzorczej Huty \"Buczek\" Sp. z o.o. Andrzej Kociubiński nie dziwi się desperacji ludzi. Mówi, że wszyscy w hucie padli ofiarą \"nieuctwa i niedoświadczenia polskich prawników oddelegowanych do pracy w Komisji Europejskiej\", którzy - jego zdaniem - popełnili kardynalne błędy przedstawiając sytuację sosnowieckich zakładów działających na bazie dawnej huty. W efekcie - jak relacjonuje Kociubiński - Nellie Kroes, komisarz ds. konkurencji UE, zażądała zwrotu pomocy publicznej i unieważniła niedawne transakcje, które dawały hucie \"Buczek\" możliwość rozwoju. Zarząd musiał złożyć w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. - Tragedii ze zwolnieniami i likwidają można było uniknąć, gdyby nie koszmarny błąd: hutę \"Buczek\" obciążono 22 milionami złotych długu, który należał do innej spółki - Technologie Buczek SA - i w większości został już przez syndyka spłacony! - powiedział nettg.pl Andrzej Kociubiński.

Sąd w Luksemburgu, do którego poskarżyła się Huta \"Buczek\", potwierdził wprawdzie, że dług ją obciąża, ale zarazem przyznał, że \"sprawa egzekucji nie jest pilna\". Tymczasem ręce po pieniądze wyciągnęli publiczni wierzyciele: ZUS i miasto Sosnowiec, którym huta z powodu odsetek musi teraz zapłacić trzykrotnie więcej, niż wynosiły główne zobowiązania (dla ZUS 14 mln zł i dla miasta 4-5 mln - przyp. red.).

Hutę w brukselskich mediacjach poparł Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Uznał, że przyczyną sporu i żądań KE jest „kolizja przepisów krajowych, zawartych w prawie upadłościowym, z przepisami prawa wspólnotowego\" a zastosowanie polskich przepisów o upadłości zostało odczytane przez Brukselę za próbę obejścia prawa.

Płace w hucie zostały zamrożone. Pracownicy, by utrzymać miejsca pracy, zgodzili się na obniżkę pensji o 20 procent. Zawieszona została też wypłata nagród jubileuszowych oraz premii, ale nie uchroniło to załogi przed zwolnieniami grupowymi.

Protestujący na kominie 38-letni sosnowiczanin należy do grupy 47 osób, które zwolniono właśnie z huty. Przewodniczący RN Kociubiński rozumie, że pracownicy chcą skupić uwagę mediów na problemach zakładu: - Gdyby do zwolnień i wniosku upadłościowego doszło jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, pewnie bylibyśmy na ustach całej Polski. Teraz kompletnie nikt nie interesuje się tragedią huty - powiedział w rozmowie z nettg.pl.

Po ponad sześciu godzinach negocjacji z policyjnymi psychologami po godz. 13 mężczyzna zgodził się zejść z komina na ziemię. Policja nie przewiduje wyciągania jakichkolwiek konsekwencji wobec demonstranta.

Czytaj więcej:
KE pozywa Polskę za \"nielegalną pomoc\" dla Technologii Buczek
Buczek musi zwrócić pomoc publiczną





MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Międzynarodowy rynek węgla: Są wystarczające zapasy, wzrasta też udział OZE w niemieckim miksie

Agencja Rozwoju Przemysłu przygotowała raport dotyczący międzynarodowego rynku węgla. Z opracowania wynika, że lipiec upłynął pod znakiem umiarkowanego popytu i braku presji na odbudowę zapasów.

60 tysięcy instalacji to dopiero początek. Rusza nowa kampania

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczyna kampanię, której celem jest przeciwdziałanie suszy.

Polska nadal wśród najbardziej emisyjnych gospodarek Europy

Choć tempo redukcji emisji CO2 w Polsce w ostatnich latach wyraźnie przyspieszyło, nasz kraj nadal pozostaje w niechlubnej czołówce najbardziej emisyjnych gospodarek w Europie. Emisyjność produkcji energii elektrycznej wyniosła w 2024 r. 554 kg CO2/MWh, co było drugim najwyższym wynikiem w UE, mimo że od 2021 r. wskaźnik ten spadł już o niemal 22 proc. - wyliczają eksperci Forum Energii.

Oddaj krew podczas wakacji – RCKiK w Katowicach apeluje do dawców

Wakacje to czas wyjazdów i odpoczynku, ale również okres, w którym liczba dawców krwi wyraźnie spada. Tymczasem szpitale potrzebują jej każdego dnia dla pacjentów poddawanych operacjom, osób poszkodowanych w wypadkach oraz chorych wymagających transfuzji. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (RCKiK) w Katowicach uruchomiło wakacyjny apel i wskazało grupy krwi, których aktualnie brakuje najbardziej.