Huta Zabrze zaczyna transformację. GTP: Nie przychodzimy z gotową prezentacją
Huta Zabrze, zakład z ponad 240-letnią historią, wchodzi w fazę kompleksowej transformacji. Za projekt odpowiada Grupa Transformacji Przedsiębiorstw, która zapowiada pracę „od hali” i mierzalne efekty: wyższą rentowność, produktywność i samodzielność organizacji.
Huta Zabrze
Huta Zabrze, zakład z ponad 240-letnią historią, wchodzi w fazę kompleksowej transformacji. Za projekt odpowiada Grupa Transformacji Przedsiębiorstw, która zapowiada pracę „od hali” i mierzalne efekty: wyższą rentowność, produktywność i samodzielność organizacji.
Ponad dwa wieki przemysłowej historii
Historia przemysłowa miejsca, w którym działa dzisiejsza Huta Zabrze, sięga 1782 roku – wtedy pojawiły się pierwsze wzmianki o działającej tu kuźnicy. W połowie XIX wieku ród Donnersmarcków rozwinął kompleks, który jako Donnersmarckhütte współtworzył przemysłową potęgę regionu.
Przez kolejne dekady zmieniały się technologie, właściciele, rynki i warunki gospodarcze. Huta przetrwała te zmiany, zachowując najcenniejszy kapitał przemysłu: kompetencje ludzi, doświadczenie i zdolność do produkcji. Dziś zakład specjalizuje się m.in. w:
- produkcji wielkogabarytowych odlewów ze staliwa i żeliwa,
- konstrukcjach stalowych,
- obróbce mechanicznej.
Po ponad 240 latach działalności przedsiębiorstwo staje przed kolejnym, strategicznym etapem zmian.
GTP: transformacja „od hali”, a nie z sali konferencyjnej
Grupa Transformacji Przedsiębiorstw (GTP) podpisała umowę na przeprowadzenie kompleksowego procesu transformacji Huty Zabrze. Projekt ma na celu:
- poprawę rentowności i produktywności,
- wzrost sprawności operacyjnej,
- stworzenie organizacji zdolnej do dalszego samodzielnego rozwoju i doskonalenia.
Dla GTP to nie tylko strategiczne zlecenie, ale duża odpowiedzialność. Huta Zabrze jest działającym przedsiębiorstwem z ogromnym potencjałem, a jej transformacja wymaga podejścia opartego na faktach, znajomości realiów produkcji i bezpośredniej pracy wewnątrz organizacji.
Diagnoza: hala, odlewnia, rozmowy z ludźmi
Pierwszym etapem jest szczegółowa diagnoza przedsiębiorstwa. Zespół GTP analizuje:
- procesy produkcyjne i organizację pracy,
- planowanie, przepływ materiałów i informacji,
- wykorzystanie zasobów, technologię i jakość,
- strukturę kosztów oraz sposób zarządzania.
Celem jest identyfikacja miejsc, w których huta traci czas, pieniądze lub możliwości produkcyjne – wąskich gardeł, przestojów, nadmiernych kosztów, problemów organizacyjnych i niewykorzystanego potencjału. Równie ważny element diagnozy to rozmowy z ludźmi – od zarządu i kadry kierowniczej po pracowników bezpośrednio uczestniczących w procesach.
- Nie przychodzimy do Huty z gotową prezentacją pokazującą, jak powinien wyglądać nowoczesny przemysł. Najpierw chcemy zrozumieć ten konkretny zakład. Dlatego jesteśmy na hali, w odlewni, przy procesach produkcyjnych i rozmawiamy z ludźmi, którzy wykonują tę pracę każdego dnia. Dopiero na podstawie faktów można podejmować odpowiedzialne decyzje – mówi Jarosław Gronowski z Grupy Transformacji Przedsiębiorstw.
Nie raport. Zmiana.
Diagnoza jest dopiero początkiem. Model działania GTP zakłada przejście całej drogi: od analizy, przez określenie priorytetów i przygotowanie planu transformacji, aż po bezpośredni udział we wdrażaniu zmian i pomiar rezultatów. To odróżnia przyjęte podejście od klasycznego doradztwa – GTP nie kończy pracy na rekomendacjach.
- Nie interesuje nas raport, który po trzech miesiącach trafi do szuflady. Interesuje nas realny wynik: rentowność, produktywność, stabilny przepływ produkcji, terminowość i koszty. Rekomendacja jest dla nas początkiem pracy, a nie jej końcem – podkreśla Wojciech Krajewski z GTP.
Część działań będzie można przeprowadzić stosunkowo szybko, inne będą wymagały głębszych zmian organizacyjnych, procesowych lub technologicznych. W każdym przypadku obowiązuje jedna zasada: zmiana musi być mierzalna.
Cel: rentowność, produktywność i samodzielność organizacji
Transformacja nie ma polegać wyłącznie na poprawie bieżących wskaźników. Jej celem jest również zbudowanie odpowiedzialnej organizacji posiadającej własne mechanizmy:
- planowania,
- kontroli,
- zarządzania wynikiem,
- ciągłego doskonalenia.
- Prawdziwym sukcesem nie będzie sytuacja, w której huta będzie potrzebowała nas przez kolejne lata. Sukcesem będzie przedsiębiorstwo, które po zakończeniu transformacji będzie potrafiło samodzielnie identyfikować problemy, podejmować decyzje i dalej się doskonalić. Chcemy pozostawić po sobie nie tylko lepszy wynik, ale również sprawniejszą organizację – dodaje Jarosław Gronowski.
Ponad 240 lat historii zobowiązuje. Teraz czas napisać jej kolejny rozdział – zaznaczają w GTP.