Huta Szopienice sprzeda linię produkcyjną za 4,2 mln Euro

Huta Metali Nieżelaznych Szopienice w likwidacji, spółka zależna Hutmenu, zawarła z brazylijską firmą Paranapanema umowę zbycia linii produkcyjnej walcowni taśm z miedzi i jej stopów za 4,2 mln euro - poinformował Hutmen w komunikacie.

- Spółka poinformowała o zawarciu umowy zbycia grupy środków trwałych stanowiących linię produkcyjną walcowni taśm z miedzi i jej stopów. Umowa została zawarta z firmą Paranapanema z siedzibą w Utinga w Brazylii. Wartość umowy wynosi 4,2 mln euro - podał Hutmen.

Hutmen poinformował też, że warunkiem umowy jest przedłożenie nabywcy przez sprzedającego oświadczeń o niezaleganiu z opłatami publiczno-prawnymi.

- Po spełnieniu tego warunku umowa zostanie zamknięta najpóźniej do dnia 31 sierpnia 2010 r. Po zamknięciu, nabywca zwolni środki z rachunku zastrzeżonego Escrow w wysokości 1,68 mln euro, stanowiące 40 proc. ceny zbycia linii produkcyjnej zamiarem stron jest również zawarcie odrębnej umowy dotyczącej demontażu zakupionych linii technologicznych - podała spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.