Huta Szopienice pilnie potrzebuje inwestora

Los huty Szopienice, spółki Hutmenu, wydaje się przesądzony, ale nie został jeszcze przypieczętowany. Decyzję o nieprzedłużaniu działalności spółki (czyli jej likwidacji) musi zatwierdzić poniedziałkowe walne zgromadzenie. Potem, w ciągu kilku tygodni, ma zostać zwołane kolejne walne, które uchwali plan likwidacyjny. Zarząd Szopienic nie kryje, że zależy mu na znalezieniu inwestora, który kupi majątek produkcyjny huty - napisał \"puls Biznesu\".

— Skierowaliśmy informację o możliwości nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa do ponad 60 potencjalnych inwestorów branżowych z całego świata. Wkrótce spotkamy się z kilkoma — mówi Wojciech Palukiewicz, prezes Szopienic.

Jeżeli jednak nie znajdzie się inwestor, pracę straci ponad 350 pracowników.

— Jesteśmy zbulwersowani. Huta była od ośmiu lat restrukturyzowana, a efektem ma być teraz likwidacja? — oburza się Henryk Adler, szef szopienickiej Solidarności.

Zwolnienia mogą być dla spółki kosztowne. Zgodnie z prawem pracodawca musi zapłacić zwalnianym minimum trzymiesięczne odprawy, a średnia płaca w Szopienicach to 2,9 tys. zł (kwota obejmuje również kadrę kierowniczą). To oznacza, że firma będzie musiała wydać na ten cel przynajmniej 3 mln zł.

Szopienice zamierzają też sprzedać grunty nieoperacyjne, których mają około 70 ha.

— Z tego blisko 50 ha jest po rekultywacji, gotowych do sprzedaży. Prowadzone obecnie rozmowy dotyczą pierwszych 18 ha — mówi Adam Smoleń, dyrektor operacyjny Szopienic.

Jeśli walne zatwierdzi likwidację, odbije się to na wynikach Hutmenu. Zobaczymy to we wrześniowym raporcie półrocznym giełdowej spółki. Ale, jak zapewniają jej przedstawiciele, „krew się nie poleje”. Ewentualne korekty, których może domagać się audytor, będą zapewne dotyczyły jedynie należności od Szopienic i poręczeń ich kredytów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Decyzje w sprawie wsparcia dla cen gazu dla gospodarstw domowych w listopadzie

Decyzje ws. rządowego wsparcia dotyczącego cen gazu dla gospodarstw domowych zapadną w listopadzie, rząd analizuje i liczy koszty kilku scenariuszy - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Biskup zjechał na dół, odwiedził górników z ZG Sobieski

Zakład Górniczy Sobieski w Jaworznie odwiedził biskup sosnowiecki Artur Ważny. Podczas wizyty zjechał do podziemnych wyrobisk kopalni.

Bezpieczeństwo energetyczne na pierwszym miejscu

W Zakopanem od lat ścierają się poglądy ekspertów na temat gospodarki surowcowej, eksploatacji węgla czy transformacji energetyki. Kluczowe pytanie tegorocznej XXXIX konferencji „Zagadnienia Surowców Energetycznych i Energii w Gospodarce Krajowej” brzmiało: czy potrafimy tak zsynchronizować wydobycie, import i budowę nowych źródeł energii, aby Polska przeszła transformację bez utraty bezpieczeństwa energetycznego i społecznego? Dyskusje były wyjątkowo gorące.

Ponad 28 mln zł dla WSK PZL-KALISZ. PGZ stawia na rozwój jednostek napędowych

Polska Grupa Zbrojeniowa przeznaczy ponad 28 mln zł na modernizację i rozbudowę parku maszynowego Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL-KALISZ S.A. Inwestycja ma zwiększyć zdolności produkcyjne kaliskiej spółki, wzmocnić jej pozycję w przemyśle obronnym i cywilnym oraz przygotować grunt pod budowę centrum jednostek napędowych - informują w PGZ.