Huta Stalowa Wola znów zbrojeniową potęgą
Kontrakty zawarte w maju – po kilkuletnich, poufnych i trudnych negocjacjach – przywracają pozycję HSW w pierwszej lidze zbrojeniówki. Mirosław Bryska, prezes huty, nie ma wątpliwości: zamówienia armii zapewnią stalowowolskiemu centrum produkcji wojskowej pracę na dziesięć lat, przyniosą pieniądze na rozwój nowych broni i poprawią notowania przed ewentualną prywatyzacją.
– Kontrakty HSW oznaczają też nowe zamówienia dla co najmniej kilkunastu poddostawców – mówi Antoni Rusinek, szef Centrum Produkcji Wojskowej HSW. Umowy zakazują ujawniania szczegółów, lecz wiadomo, że do projektu włączą się Jelcz i Zakłady Mechaniczne Bumar w Łabędach (produkują podwozia), WB Electronics (systemy kierowania ogniem), Rad-mor i Wojskowe Zakłady Elektroniczne z Zielonki (dostarczą radiostacje i systemy nawigacji).