Huta Katowice: zwolnienia obejmą około 1 tys. pracowników

1332326503 wielki piec arcellormittal com

fot: arcelormittal.com

ArcelorMittal Poland wciąż pozostaje największym producentem stali w Polsce

fot: arcelormittal.com

Bez akceptacji organizacji związkowych i z mnóstwem pytań bez odpowiedzi - tak wygląda sposób wprowadzenia kolejnego programu dobrowolnych odejść w ArcelorMittal Poland - dowiedział się portal górniczy nettg.pl z informacji przekazanych przez śląsko-dąbrowską Solidarność. Zwolnienia potrwają do końca roku i obejmą ok. 1 tys. pracowników.

Zarząd spółki nie przedstawił ekonomicznego uzasadnienia konieczności zwolnienia tak dużej grupy pracowników - mówi Jerzy Goiński, przewodniczący "S" AMP. Brak przesłanek ekonomicznych do wprowadzenia programu to pierwszy, ale nie najpoważniejszy zarzut związkowców względem zarządu AMP. Najwięcej kontrowersji budzi brak klarownych zasad typowania ludzi do odejść.

W pierwszej kolejności mają być zwalniane osoby, które posiadają lub nabędą uprawnienia do świadczenia przedemerytalnego oraz posiadają lub w ciągu 48 miesięcy nabędą uprawnienia do emerytury. W regulaminie wprowadzonym jednostronnie przez zarząd spółki znalazł się zapis mówiący o tym, że za kryteria doboru do zwolnienia pracodawca przyjął między innymi: likwidację stanowiska pracy uniemożliwiającą dalsze zatrudnienie, kompetencje pracowników, jakość świadczonej pracy oraz nieprzestrzeganie zasad współżycia społecznego.

- Takie zasady doboru pracowników do zwolnień są nie do zaakceptowania - dodaje Goiński.

Związkowcy cały czas powtarzają jedno pytanie: Czy program dobrowolnych odejść ma charakter wymiany pokoleniowej, czy może jest krokiem do dalszego ograniczania produkcji? Ich zdaniem, gdyby miał zostać potraktowany jak wymiana pokoleniowa wówczas na miejsca odchodzących pracowników należałoby przygotowywać nowych, a nic takiego się nie dzieje.

- Będą odchodzić pracownicy z wieloletnim stażem przede wszystkim z kluczowych stanowisk technologicznych, a na ich miejsce nie ma nowych. To budzi poważny niepokój dotyczący przyszłości firmy - zaznacza przewodniczący zakładowej Solidarności.

Podkreśla, że redukcje etatów są planowane we wszystkich zakładach ArcelorMittal w Europie, ale w Polsce ich skala jest największa.

- W Polsce najłatwiej zwolnić pracownika - zaznacza Goiński.

AMP wciąż pozostaje największym producentem stali w Polsce. Jednak zdaniem zarządu trudności ekonomiczne spółki wynikają przede wszystkim z rosnących kosztów produkcji, między innymi cen energii elektrycznej dla odbiorców przemysłowych. Natomiast zdaniem związkowców, nożem w plecy dla firmy jest brak jakichkolwiek działań strony rządowej chroniących polski rynek. Przykładem może być niedawna budowa stadionów na Euro 2012 kiedy to rosnący popyt na stal zaspokajano stalą z importu. Dodatkowo podczas kryzysu, który był widoczny w 2008 roku inne europejskie koncerny ArcelorMittal produkowały na ok. 90 proc. swoich możliwości, a moce produkcyjne w Polsce zostały wykorzystane zaledwie w 70 procentach. - To oznacza, że inne kraje europejskie potrafią chronić swój rynek. My niestety nie - zauważa szef związku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.