Huta Częstochowa: zimny rozruch 20 grudnia, produkcja w styczniu

1562216318 pikieta hutaczestochowa pl

fot: hutaczestochowa.pl

28 czerwca pracownicy pikietowali przed zakładem. W tym czasie trwały rozmowy dotyczące przyszłości Huty Częstochowa

fot: hutaczestochowa.pl

Plan uruchomienia Huty Częstochowa obliczono na 45 dni: zimny rozruch urządzeń planowany jest na 20 grudnia br., a wznowienie produkcji na początek stycznia - poinformował w środę dyrektor produkcji Huty Częstochowa Jarosław Huptyś.

We wtorek Węglokoks zawarł porozumienie z syndykiem masy upadłościowej w sprawie dzierżawy Huty Częstochowa przez swoją spółkę celową o takiej samej nazwie. To pierwszy, formalny krok do zabezpieczenia majątku produkcyjnego i wznowienia produkcji w zatrzymanym od blisko roku zakładzie.

Na środowej konferencji prasowej w dyrekcji częstochowskiej huty - z udziałem m.in. wiceministra aktywów państwowych Roberta Kropiwnickiego - prezes Węglokoksu Tomasz Ślęzak wyjaśniał, że umowa dzierżawy to ze względów prawnych jedyna formuła pozwalająca uratować majątek zakładu przed zimą, a także uratować załogę.

Dodał, że dzierżawa jest też sposobem, aby syndyk “przeprowadził ten proces do końca, czyli przeprowadził przetarg“. - Wierzymy, że w przetargu tę fabrykę kupimy - zadeklarował szef Węglokoksu.

Wiceprezes Węglokoksu ds. grupy kapitałowej i prezes powołanej przez koncern pod kątem przedsięwzięcia spółki celowej Huta Częstochowa Adrian Sienicki podkreślił, że na stalowni i walcowni trwa już proces przywracania produkcji.

Dyrektor produkcji Huty Częstochowa Jarosław Huptyś zapewnił, że przygotowywane uruchomienie zakładu jest w nim traktowane jako wielka szansa dla pracowników i dla rynku, na którym widzi on swoje miejsce.

- Oceniliśmy plan uruchomienia huty na 45 dni. Już realizujemy ten plan, obecnie nie ma zagrożeń, nie przewidujemy opóźnień. 20 grudnia to będzie data, kiedy przystąpimy do zimnego rozruchu już na wszystkich urządzeniach, a na początku stycznia wznowimy produkcję na stalowni i w walcowni - zasygnalizował Huptyś.

Syndyk huty Adrian Dzwonek dziękował załodze, która - jak zaznaczył - wytrwała przy projekcie mimo zaległych od września wynagrodzeń.

- Mimo to z początkiem listopada część pracowników przyszła na moją prośbę do huty, żeby robić przygotówkę przed zimą. Każdy z nich miał wielkie problemy, nieopłacone rachunki, mimo to ludzie znaleźli czas. Tym bardziej chcemy robić wszystko, żeby projekt dotarł do końca - zadeklarował.

Przedstawiciele Węglokoksu, pytani o perspektywy zmian zatrudnienia w hucie zapewnili, że nie ma mowy o zwolnieniach.

- Wręcz przeciwnie, mamy obecnie na pokładzie 932 osoby dokładnie i wydaje się, że jeżeli utrzymamy reżim zakładany w podstawowym planie rozruchu i późniejszej produkcji, to jest to minimalna liczba pracowników, która nam pozwoli na rozpoczęcie produkcji - mówił Sienicki.

- Musimy docenić przede wszystkim ludzi, że tak naprawdę bez wynagrodzenia za dwa miesiące świadczyli pracę, cały czas. Dzisiaj, właśnie teraz, na produkcji jest 150 osób, głównie służby utrzymania ruchu, a także obsługa biura. Powoli huta budzi się do życia - dodał prezes spółki Huta Częstochowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.