Huta Częstochowa w tym roku wyprodukuje 300 tys. ton stali

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

O Hucie Częstochowa piszą media 5 lutego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Huta Częstochowa, należąca do Węglokoksu, do końca września br. wyprodukowała 213 tys. ton stali i do końca roku planuje produkcję na poziomie 300 tys. ton. W przyszłym roku ma to być 0,5 mln ton stali, co będzie oznaczało trwałą opłacalność produkcji.

Mówił o tym we wtorek, podczas hutniczego panelu konferencji “Forum Nowego Przemysłu“ w Katowicach, wiceprezes ds. grupy kapitałowej Węglokoksu i prezes Huty Częstochowa Adrian Sienicki.

Huta Częstochowa działa w oparciu o majątek spółki Liberty Częstochowa w upadłości, który na mocy porozumienia z syndykiem z listopada ub.r. dzierżawi Węglokoks. W styczniu br. Węglokoks przywrócił produkcję w stalowni, a w lutym w walcowni blach grubych. Węglokoks - jako dzierżawca - miał prawo pierwokupu i deklarował wolę zakupu majątku huty.

Wiosną br. Minister Obrony Narodowej skorzystał jednak z prawa wykupu składników majątku służących do prowadzenia działalności w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa państwa. Dotąd trwa procedura odwoławcza, z której skorzystało MON, odnośnie wyceny majątku huty.

Oznacza to, że Huta Częstochowa nadal pozostaje w strukturze Węglokoksu. Sienicki poinformował we wtorek, że do końca września br., od uruchomienia produkcji 20 stycznia, zakład wyprodukował 213 tys. ton wyprodukowanej stali i sprzedał 160 tys. ton blach.

- Do końca roku zrobimy 300 tys. ton stali, ale to jest proces, który oznacza rozruch. Musieliśmy odbudować rynek, którego tak naprawdę nie było. Przyszły rok dla nas będzie, żebyśmy wychodzili cały czas na zielono, oznaczał 0,5 mln ton stali, czyli praktycznie dwukrotnie więcej, niż zrobimy w tym roku - zastrzegł Sienicki.

Wyjaśnił, że o ile huta od strony strategicznej stara się o koncesję na wytwarzanie blach balistycznych i pancernych, o tyle już jest w stanie je produkować. Obecnie produkuje blachy typu dual use (podwójnego zastosowania cywilnego i wojskowego) w oparciu o certyfikaty AQAP i sprzedaje je klientom.

- Mamy jeszcze nowe produkty, jak opracowane przez nas stal niskokrzemowa czy blacha wysokoodkształcalna niskowęglowa. W związku z tym rozwój już nie tylko oznacza przywrócenie huty do życia, ale wręcz dzieje się na naszych oczach - zadeklarował prezes.

Wskazał też, że Huta Częstochowa produkuje już na rzecz rodzimych instalacji, w tym okrętów, bo jest m.in. producentem blachy okrętowej, ale też ma za sobą pierwsze dostawy dla farm wiatrowych lądowych i morskich.

Sienicki podkreślił przy tym wagę orzeczenia TSUE, prawnie ograniczającego dostęp do zamówień publicznych wykonawcom z krajów trzecich, ale z drugiej strony wskazał na “chęć rodzimych producentów w łańcuchu dostaw“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.