Nasze górnictwo wcale nie pozostaje w tyle, jeśli chodzi o robotyzację i wykorzystanie nowoczesnych technologii

fot: Kajetan Berezowski

Uczestnicy debaty o bezpieczeństwie pracy: Grzegorz Ochman, Artur Pollak, Wiktor Pawlik, Marcin Stanecki, Marcin Lis i Piotr Kalbron

fot: Kajetan Berezowski

- Żeby wykonywać zawód górnika, trzeba być twardzielem – przyznał Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy na zakończenie konferencji „Bezpieczeństwo pracy a innowacyjne technologie w przemyśle”, która odbyła się 5 marca w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

To pokłosie ostatniej wizyty głównego inspektora pracy w kopalni Janina, należącej do Południowego Koncernu Węglowego. W trakcie konferencji dyskutowano m.in. o bezpieczeństwie pracy, także w branży wydobywczej, nowoczesnych technologiach oraz sztucznej inteligencji.

Wiktor Pawlik, prezydent Regionalnej Izby Przemysłowo-Handlowej w Gliwicach, wskazał, że w wielu firmach wciąż nie wykorzystuje się w pełni innowacyjnych maszyn i urządzeń ze względu na brak odpowiednio wyszkolonych specjalistów do ich obsługi.

- Najpilniejszym zadaniem przedsiębiorców jest dziś permanentne szkolenie pracowników i w wielu firmach tak już się dzieje. To wręcz konieczność. Dlatego w tym procesie człowiek i jego edukacja stanowi podstawę – przekonywał Wiktor Pawlik.

Dr inż. Marcin Pollak, prezes zarządu APA Group, przytoczył przykład chiński, gdzie istnieją tzw. ciemne hale, a więc miejsca, w których pracują same roboty kontrolowane przez garstkę personelu.

- Dziś w Chinach powstaje wiele tego rodzaju fabryk. Dlaczego? Ponieważ ludzie nie są już tak wydajni, jak roboty. Nie jesteśmy w stanie wyprodukować tylu dóbr co roboty. Automatyzacja i robotyzacja jest więc naturalną odpowiedzią na potrzeby rynku – mówił dr inż. Marcin Pollak.

Z kolei Rafał Kolano, radca prawny z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach, wspomniał, że w Arabii Saudyjskiej humanoidy, a więc roboty, które swoim zachowaniem, wyglądem lub mową przypominają istotę ludzką i są projektowane na wzór człowieka, otrzymują obywatelstwo tego kraju. Pierwszym, przypomnijmy, była Sophia – humanoidalny robot, wyprodukowany przez firmę Hanson Robotics z Hongkongu.

Ciśnie się więc na usta pytanie, czy nadejdą czasy, gdy do podziemnych wyrobisk naszych kopalń zjadą humanoidy, aby fedrować węgiel. Ze względu na trudne warunki geologiczno-górnicze może być z tym problem. Mimo wszystko nasze górnictwo wcale nie pozostaje w tyle, jeśli chodzi o robotyzację i wykorzystanie nowoczesnych technologii, i to właśnie w dziedzinie bezpieczeństwa pracy.

Najlepszym przykładem jest Polska Grupa Górnicza. Rozpoczęty kilka lat temu pomysł wdrożenia do procesu szkoleń załóg technik wirtualnej rzeczywistości jest stale rozwijany. Zastosowana w PGG technologia pozwala na odzwierciedlenie świata rzeczywistego przy pomocy grafiki 3D i jego kreowanie w dowolny sposób. Osadzone w wirtualnej kopalni stanowiska pracy do złudzenia przypominają warunki rzeczywiste, co jest zresztą jednym z warunków stosowania tego typu rozwiązania. Ludzie skutecznie uczą się pracować bezpieczniej.

Szeroko opowiadał o tym Grzegorz Ochman, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy PGG.

W trakcie konferencji zwrócono również uwagę na kwestie konieczności walki z nadmierną biurokracją. Od przedsiębiorców stale wymaga się papierowej sprawozdawczości. Dr hab. Marcin Lis, prorektor ds. studenckich Akademii WSB przyznał, że sam pracuje przy pustym biurku. A wszystko to dzięki odpowiednim programom informatycznym.

I w tym przypadku górnictwo również poszło za ciosem. Innowacja wprowadzona poprzez Elektroniczny Notes Sztygara to funkcjonalne i merytoryczne odzwierciedlenie papierowej wersji książki raportowej, alfabetki oraz szychtownicy. Połączenie w wersji elektronicznej trzech podstawowych, niezbędnych jak do tej pory książek zawierających tematykę ruchową, kadrową i płacową. Co istotne – wszystko jest tu zgodne z obowiązującymi przepisami. Papierologia trafiła zatem do lamusa, a sztygar zaoszczędził cenny czas.

I choć wizja w pełni zautomatyzowanej kopalni bez ludzi raczej się nie ziści, to i tak stworzenie mechanizmów zdalnie sterujących pracą maszyn na dole jest dużym postępem technologicznym w  górnictwie podziemnym. Głównie z uwagi na fakt wyeliminowanie człowieka z miejsc najbardziej narażonych na niebezpieczeństwo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.